Fiskus zgadza się ostatnio, że członek zarządu może wystawiać faktury. Warunek: odpowiada za szkody u klientów – donosi Rzeczpospolita.
Menedżer w pełni odpowiada za efekty wykonywanej przez siebie pracy wobec osób trzecich – taki argument jest używany we wnioskach o interpretację dotyczących zasad rozliczenia kadry zarządzającej. Skutecznie, bo skarbówka akceptuje, że podatnikami VAT mogą być również członkowie zarządu.
Dlaczego jednak im na tym zależy?
– Wiele spółek współpracuje od lat z menedżerami, którzy wystawiali im faktury za swoje usługi – tłumaczy dla „Rz” Andrzej Pośniak, doradca podatkowy, partner w kancelarii CMS Cameron McKenna. – Spółki odliczały z nich VAT. W zeszłym roku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził jednak, że członek zarządu nie może być podatnikiem. Fiskus może więc zakwestionować faktury i, co za tym idzie, prawo do odliczenia VAT. Pozytywna interpretacja przed tym chroni – dodaje ekspert.
Przypomnijmy, że podatnikiem VAT jest osoba wykonująca samodzielnie działalność gospodarczą. Nie dotyczy to osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, a także tych wszystkich, którzy uzyskują przychody wymienione w art. 13 pkt. 2-9 ustawy o PIT. Są to m.in. menedżerowie, których wynagrodzenie zaliczane jest do przychodów z działalności wykonywanej osobiście.
Aby nie płacić podatku VAT, muszą jednak jeszcze spełnić warunki określone w art. 15 ust. 3 pkt. 3 ustawy o VAT. Chodzi o umowę ze zlecającym wykonanie czynności zarządczych, z której wynikają warunki świadczenia tych usług, wynagrodzenia oraz odpowiedzialności zlecającego wobec osób trzecich. W zasadzie każda umowa określa warunki jej wykonania oraz wynagrodzenie, tak więc decydująca jest tu kwestia odpowiedzialności.
– Sądy często twierdzą, że zapisy kontraktu menedżerskiego nie mogą wyłączyć odpowiedzialności spółki wobec osób trzecich – mówi dla „Rz” Paweł Fałkowski, doradca podatkowy z kancelarii FL Tax. – Z kodeksu spółek handlowych wynika bowiem, że za działania członków zarządu wobec osób trzecich odpowiedzialność ponosi spółka – wyjaśnia.
Przykładem jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi (sygn. I SA/Łd 375/13).
Podkreślono w nim, że o zasadach odpowiedzialności decydują przepisy kodeksu spółek handlowych. Ich zastosowania nie wyłącza wpisanie do kontraktu klauzuli, że za szkody wobec osób trzecich odpowiada członek zarządu. Dlatego nie można uznać, że jest on podatnikiem VAT.
– W ostatnich miesiącach fiskus akceptuje jednak to, że menedżer, który odpowiada za szkody u klientów, może być podatnikiem VAT – mówi Paweł Fałkowski. Tak wynika np. z interpretacji IS w Warszawie (nr IPPP1/443-658/13-3/MP) oraz w Poznaniu (nr ILPP2/443-271/13-5/MR).
– Nie oznacza to jednak, że strony umowy o zarządzanie mogą dowolnie kształtować zakres swojej odpowiedzialności wobec osób trzecich i od tego uzależniać skutki podatkowe – podsumowuje Andrzej Pośniak. Dodaje, że można tak skonstruować umowę, aby wynikało z niej, że menedżer faktycznie ponosi ekonomiczne ryzyko prowadzonej działalności.
Więcej w Rzeczpospolitej z 9 października 2013 r.