Pracownicze programy motywacyjne oparte na akcjach są kosztem

Rzeczpospolita (2013-10-21), autor: Justyna Nowicka , oprac.: GR

paź 21, 2013

Moment ujęcia w rachunku podatkowym wydatków na zakup papierów wartościowych zależy od tego, czy będą one sprzedawane, czy nieodpłatnie przekazywane pracownikom w zakresie poprawy relacji między załogą a pracodawcą – donosi Rzeczpospolita.

Spółka akcyjna planuje wdrożenie programu motywacyjnego opartego na przekazywaniu akcji własnych wybranym pracownikom na stanowiskach kierowniczych. Decyzja o przyznaniu określonej ilości akcji danemu pracownikowi ma być uzależniona m.in. od oceny pracy przyszłego beneficjenta programu, jego stażu pracy i wyników spółki. Taka forma nagrody ma na celu zwiększenie motywacji pracownika do pracy oraz jego lojalności wobec spółki.

Pula akcji przekazanych do programu motywacyjnego ma zostać utworzona z akcji nabytych przez spółkę od jej akcjonariuszy, a w późniejszym czasie również z akcji odkupionych od wcześniejszych beneficjentów programu. Spółka będzie nabywać akcje po ich cenie rynkowej i ujmować wydatki na ich nabycie jako koszt dla celów księgowych w momencie przekazania akcji beneficjentom. Uczestnicy programu będą otrzymywać akcje nieodpłatnie. Spółka może także udzielić beneficjentom prawa do nabycia akcji po ich cenie nominalnej.

Warunki uczestnictwa w programie oraz zasady obrotu akcjami w ramach programu mają zostać sprecyzowane w umowach, jakie spółka zawrze z beneficjentami programu.

Spółka zwróciła się do organu podatkowego z prośbą o rozstrzygnięcie, czy wydatki poniesione w celu nabycia akcji własnych, które następnie zostaną wydane pracownikom spółki w ramach programu motywacyjnego, mogą zostać zakwalifikowane jako koszty dla celów CIT, a jeżeli tak, to w jakim momencie.

Prezentując swoje stanowisko w tej sprawie, spółka podkreśliła, że nadrzędnym celem programu jest silniejsze związanie pracowników ze spółką, co w perspektywie czasu przełoży się. na wzmocnienie jej pozycji konkurencyjnej i zwiększenie przychodów. Na tej podstawie wnioskodawca wywiódł, że przesłanki dla uznania wydatku na nabycie akcji za koszty uzyskania przychodów zostaną spełnione. Wnioskodawca uznał także, że wydatki te są związane z całokształtem działalności spółki i że z tego powodu nie można ich bezpośrednio przypisać do konkretnych przychodów spółki. Wydatki na nabycie akcji zostały zatem uznane przez spółkę za koszty pośrednie, które dla celów CIT należy rozpoznać w momencie ich poniesienia. Za moment poniesienia wnioskodawca uznał zaś dzień, na który ujęto koszt na podstawie umowy nabycia akcji.

Izba Skarbowa w Poznaniu w interpretacji z 3 czerwca 2013 r. (ILPB3M23-95/13-A/AO) zgodziła się z wnioskodawcą co do możliwości zaliczenia wydatków na nabycie akcji na cele programu motywacyjnego do kosztów uzyskania przychodów. Organ podatkowy zakwestionował jednak stanowisko wnioskodawcy co do momentu ujęcia niniejszych kosztów na potrzeby CIT. Izba skarbowa podkreśliła różnicę między nieodpłatnym wydaniem akcji a ich sprzedażą w ramach programu. Przedstawiła także sposób rozliczenia kosztów nabycia akcji dla celów podatkowych w obu tych przypadkach. Zgodnie z wyrażoną przez organ opinią w przypadku:

a) nieodpłatnego przekazania akcji – wydatki na ich zakup powinny zostać zakwalifikowane jako koszty pośrednie i ujęte w dniu wydania akcji beneficjentom,

b) sprzedaży akcji – wydatki na ich zakup powinny zostać uznane za koszty uzyskania przychodów zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt. 8 ustawy o CIT, tj. w momencie odpłatnego zbycia tych akcji.

Organ podatkowy podkreślił, że w zakresie momentu rozpoznania kosztów pośrednich dla celów podatku dochodowego przepisy ustawy o CIT zawierają bezpośrednie odwołanie do przepisów o rachunkowości. Z tego powodu pośrednie koszty podatkowe powinny być rozpoznawane zgodnie z zasadą memoriałową, a nie kasową. W omawianym przypadku oznacza to, że wnioskodawca powinien ująć koszt nabycia akcji przeznaczonych później do nieodpłatnego wydania w ramach programu w dniu wydania tych akcji. Takie podejście będzie bowiem zgodne ze stosowaną przez niego metodyką rachunkowości (tj. ujmowaniem kosztów nabycia akcji dla celów rachunkowych w momencie ich wydania).

Więcej w Rzeczpospolitej z 9 października 2013 r.