Przybycie pracownika i członków jego rodziny na organizowane przez pracodawcę spotkanie sportowo-rekreacyjne powoduje powstanie u niego przychodu z tytułu nieodpłatnych świadczeń – donosi Rzeczpospolita.
W ramach zakładowego funduszu świadczeń socjalnych spółka zamierza zorganizować dla wszystkich pracowników i ich rodzin spotkanie sportowo-rekreacyjne, w ramach którego będzie można skorzystać z różnego rodzaju gier i zabaw, obejrzeć występy artystyczne, a także skonsumować posiłki i napoje podawane w formie „szwedzkiego stołu”. Koszty organizacji imprezy nie będą zależeć od liczby uczestników. Spółka nie będzie w stanie określić, ile osób wzięło udział w imprezie oraz kto i w jakim stopniu korzystał z poszczególnych atrakcji.
W przedstawionym stanie faktycznym spółka zapytała, czy uczestnictwo pracownika w pikniku rodzinnym spowoduje po jego stronie powstanie przychodu. Zdaniem spółki, gdy nie jest ona w stanie określić konkretnych świadczeń, które otrzymają poszczególni pracownicy, obowiązek podatkowy u pracowników nie powstanie. W tym zakresie spółka powołała się na wiele wyroków sądów administracyjnych.
Izba Skarbowa w Łodzi w interpretacji z 27 sierpnia 2013 r. (IPTPB1/415-343/13-4/MAP) nie zgodziła się ze stanowiskiem wnioskodawcy. Uznała, że spółka ma obowiązek doliczyć do wynagrodzenia pracownika wartość otrzymanych świadczeń, w tym również świadczeń otrzymanych przez członków rodziny, którzy towarzyszyli danemu pracownikowi. Wskazała również, że pracownik otrzyma świadczenie o określonej wartości w związku z samym tylko wzięciem udziału w pikniku, bez względu na to, w jakim stopniu konsumował posiłki i korzystał z atrakcji. Nadmieniła ponadto, że „w przypadku wystąpienia ewentualnych trudności towarzyszących indywidualizacji świadczeń na rzecz poszczególnych pracowników, trudności te mają charakter drugorzędny i nie mogą wpływać na byt i zakres obowiązku prawnego”. Do powołanych przez wnioskodawcę wyroków organ się nie odniósł.
Więcej w Rzeczpospolitej z 8 listopada 2013 r.