Aby od gratyfikacji za staż nie odprowadzać składek, musi ona być uregulowana w wewnętrznych przepisach spółki i zawierać warunek, że przysługuje pracownikowi nie częściej niż co 5 lat – donosi Rzeczpospolita.
Spółka jawna poprosiła ZUS o interpretację. We wniosku wskazała, że zatrudnia ponad 60 pracowników. Ponieważ ma dobrą sytuację finansową, zamierza wypłacić nagrody wybranym kierownikom oddziałów. Nie mają one charakteru uznaniowego. Uzależniono je od tego, czy zatrudniony pełni obowiązki kierownika oddziału w województwie przez minimum 6 lat lub obowiązki kierownika produktu zatrudnionego w firmie nie mniej niż półtora roku. Przesłanki te w sposób ogólny uregulowano także w zakładowym regulaminie wynagradzania. Ponadto pracodawca ma zamiar podjąć uchwałę o przyznaniu tej nagrody określonym pracownikom, mając na uwadze, że w 5 ostatnich latach nie wypłacał takiej gratyfikacji. Uchwały nie ogłoszono wszystkim zatrudnionym, gdyż nie stanowi zmiany regulaminu wynagradzania ani regulaminu pracy.
Zdaniem wnioskodawcy nagrody wypłacanej tym osobom nie powinno wliczać się do podstawy wymiaru składek. Nagrody te nie są stawiane do decyzji pracodawcy ad hoc, lecz wynikają z jasnych i sformalizowanych zasad określonych w zakładowym źródle prawa pracy (uchwała wspólników o wynagradzaniu, regulamin wynagradzania). Ponadto uchwała i regulamin podkreślają, że ta jubileuszówka nie będzie wypłacana częściej niż co 5 lat. Gdański oddział ZUS w decyzji 402 z 15 października 2013 r. (WPI/200000/451/1118/2013) uznał stanowisko spółki za prawidłowe.
Więcej w Rzeczpospolitej z 19 listopada 2013 r.