Przez rok wdowa dostanie pieniądze z ZUS, gdy nie ma żadnych źródeł utrzymania

Rzeczpospolita (2014-01-16), autor: Zygmunt Łobejko , oprac.: GR

sty 16, 2014

Były mąż pani Krystyny zmarł, gdy skończyła ona 50 lat. Byli po rozwodzie, a kobieta w dniu śmierci męża miała prawo do alimentów od niego. Czy przysługuje jej renta rodzinna? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej.

Małżonka rozwiedziona oraz wdowa, która w chwili śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli oprócz spełnienia warunków wymaganych od wdowy, w chwili śmierci męża miała prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem sądowym lub ugodą sądową.
W tym wypadku powinna złożyć odpowiednie oświadczenie w części V wniosku o rentę rodzinną, a wyrok lub ugodę sądową dołączyć do tego pisma.

Jeśli zatem rozwiedziona wdowa miała zasądzone alimenty od byłego męża, ma prawo do renty po nim.
Oprócz otrzymywania alimentów musi jednak spełniać pozostałe warunki, czyli mieć ukończone 50 lat albo być całkowicie niezdolna do pracy. Także były mąż ma prawo do renty rodzinnej po zmarłej, byłej żonie.

Wdowa, która nie spełnia żadnego warunku wymaganego do przyznania renty rodzinnej, a nie ma niezbędnych źródeł utrzymania, może liczyć na okresową rentę rodzinną przez rok od śmierci męża. Nie wykluczone też, że otrzyma taką rentę na czas uczestniczenia w zorganizowanym szkoleniu mającym na celu uzyskanie kwalifikacji do wykonywania pracy zarobkowej. Renty rodzinnej przyznanej na udział w kursach nie można pobierać dłużej niż przez 2 lata od śmierci męża.

Więcej w Rzeczpospolitej z 2 stycznia 2014 r.