Leczenie w kurorcie czasem na koszt szefa

Rzeczpospolita (2014-02-11), autor: Anna Abramowska , oprac.: GR

lut 11, 2014

Pracownik poinformował nas, że przez trzy tygodnie nie będzie go w firmie, ponieważ jedzie na leczenie do uzdrowiska. Nie wypisywał wniosku urlopowego, bo twierdzi, że otrzyma zwolnienie lekarskie ale przedstawi je dopiero po powrocie do firmy. To jego pierwsza niezdolność do pracy w tym roku. Podwładny jest w wieku przedemerytalnym. Czy za czas jego leczenia ma prawo do zasiłku chorobowego/wynagrodzenia chorobowego? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej.

Tak – odpowiada dziennik „Rz”. Jeśli pracodawca otrzyma zaświadczenie lekarskie poświadczające niezdolność do pracy etatowca, wówczas będzie musiał zapłacić podwładnemu wynagrodzenie chorobowe za czas takiej kuracji. Tak będzie wówczas, gdy jest to pierwsza w tym roku choroba podwładnego, który nie ukończył 50 roku życia. Jeśli pracownik jest po pięćdziesiątce, szef zapłaci wynagrodzenie chorobowe za pierwsze dwa tygodnie pobytu w uzdrowisku (pierwsze 14 dni L-4). Za ostatni tydzień pobytu, (czyli od 15. dnia niezdolności do pracy) kuracjusz otrzyma zasiłek chorobowy wypłacany przez szefa, ale finansowany ze środków budżetu państwa. W 2014 r. za 14 dni choroby zapłaci z własnych środków pracodawca tego podwładnego, który ukończył 50 lat w zeszłym roku lub wcześniej. Na mniejsze wydatki z tytułu choroby podwładnego nie może liczyć ten szef, którego pracownik dopiero w tym roku będzie świętował swoje pięćdziesiąte urodziny.

Więcej w Rzeczpospolitej z 31 stycznia 2014 r.