Zgłoszenie osoby fizycznej do ubezpieczeń społecznych jest jednym z podstawowych obowiązków każdego płatnika składek. Podane informacje muszą być prawdziwe. Czas na zgłoszenie to 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.
Złamanie powyższych zasad jest przestępstwem. Art, 219 k.k. wskazuje, że kto narusza przepisy prawa o ubezpieczeniach społecznych, nie zgłaszając, nawet za zgodą zainteresowanego, wymaganych danych albo zgłaszając informacje nieprawdziwe, mające wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.) wskazuje, które dane osoby zgłaszanej powinny być przekazane do ZUS.
Są to imię, nazwisko, data urodzenia, numer PESEL, obywatelstwo, płeć, adres zameldowania, adres zamieszkania, adres korespondencyjny, stopień niepełnosprawności posiadanie ustalonego prawa do emerytury lub renty oraz stosunek prawny, z którego wynika obowiązek objęcia ubezpieczeniem. Jest to wyliczenie przykładowe, co oznacza, że ZUS może żądać także innych niezbędnych danych, np. numeru NIP, informacji o pracy w szczególnych warunkach, podleganiu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Warto pamiętać, że odpowiedzialność karna nie powstaje w każdym przypadku niezgłoszenia lub przedstawienia danych nieprawdziwych Chodzi o takie informacje, które mają realny wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokość.
Zdaniem dr Aleksandry Tomporek z Katedry Prawa Karnego Międzynarodowego Uniwersytetu Łódzkiego, należy przez to rozumieć dane świadczące o podleganiu ubezpieczeniom społecznym oraz te, na podstawie których będzie się ustalać spełnienie warunków nabycia prawa do świadczeń.
Natomiast wśród informacji mających wpływ na wysokość np. emerytury, czy renty należy wymienić kwotę wpłaconych składek albo dochód ubezpieczonego, okoliczności mające wpływ na ustalenie kapitału początkowego, a także okoliczności w jakich nastąpiło zrealizowanie się ryzyka niezdolności do pracy. Brak którejkolwiek z wymaganych danych przesądza o popełnieniu przestępstwa.
Co ważne, jeżeli termin na zgłoszenie kończy się w sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, można go dokonać następnego dnia roboczego. Do popełnienia czynu wystarczy, że spóźnimy się choćby jeden dzień.
Złamanie powyższych zasad jest przestępstwem. Art, 219 k.k. wskazuje, że kto narusza przepisy prawa o ubezpieczeniach społecznych, nie zgłaszając, nawet za zgodą zainteresowanego, wymaganych danych albo zgłaszając informacje nieprawdziwe, mające wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.) wskazuje, które dane osoby zgłaszanej powinny być przekazane do ZUS.
Są to imię, nazwisko, data urodzenia, numer PESEL, obywatelstwo, płeć, adres zameldowania, adres zamieszkania, adres korespondencyjny, stopień niepełnosprawności posiadanie ustalonego prawa do emerytury lub renty oraz stosunek prawny, z którego wynika obowiązek objęcia ubezpieczeniem. Jest to wyliczenie przykładowe, co oznacza, że ZUS może żądać także innych niezbędnych danych, np. numeru NIP, informacji o pracy w szczególnych warunkach, podleganiu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Warto pamiętać, że odpowiedzialność karna nie powstaje w każdym przypadku niezgłoszenia lub przedstawienia danych nieprawdziwych Chodzi o takie informacje, które mają realny wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokość.
Zdaniem dr Aleksandry Tomporek z Katedry Prawa Karnego Międzynarodowego Uniwersytetu Łódzkiego, należy przez to rozumieć dane świadczące o podleganiu ubezpieczeniom społecznym oraz te, na podstawie których będzie się ustalać spełnienie warunków nabycia prawa do świadczeń.
Natomiast wśród informacji mających wpływ na wysokość np. emerytury, czy renty należy wymienić kwotę wpłaconych składek albo dochód ubezpieczonego, okoliczności mające wpływ na ustalenie kapitału początkowego, a także okoliczności w jakich nastąpiło zrealizowanie się ryzyka niezdolności do pracy. Brak którejkolwiek z wymaganych danych przesądza o popełnieniu przestępstwa.
Co ważne, jeżeli termin na zgłoszenie kończy się w sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, można go dokonać następnego dnia roboczego. Do popełnienia czynu wystarczy, że spóźnimy się choćby jeden dzień.
Pracodawca powinien też pamiętać, że niezgłoszenie koniecznych danych lub przedstawienie danych nieprawdziwych jest również wykroczeniem przeciwko przepisom ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych grozi za to grzywna do 5 tys. zł.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 7 lutego 2014 r.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 7 lutego 2014 r.