ZUS zajmie się zwrotem zawieszonych świadczeń od 19 lutego – donosi Rzeczpospolita.
Prawo do zwrotu zawieszonej emerytury, w myśl art. 2 ustawy, mają wszystkie osoby, które przed 1 stycznia 2011 r. przeszły na emeryturę i pobierały to świadczenie bez konieczności rezygnowania z pracy. Nie ma więc znaczenia, czy dana osoba złożyła wniosek do ZUS o przyznanie tego świadczenia w okresie 2009-2010, gdy obowiązywały korzystne dla emerytów przepisy, czy też przeszła na emeryturę wcześniej, a w okresie 2009-2010 złożyła tylko wniosek o podjęcie wypłaty przyznanego wcześniej świadczenia.
Ustawa mówi, że emeryci dostaną teraz świadczenia w takiej wysokości, jaka przysługiwałaby im, gdyby ich emerytura nie była w ogóle zawieszona. Przy obliczaniu zwrotu ZUS uwzględni więc wszystkie waloryzacje.
Prawo do zwrotu zawieszonej emerytury, w myśl art. 2 ustawy, mają wszystkie osoby, które przed 1 stycznia 2011 r. przeszły na emeryturę i pobierały to świadczenie bez konieczności rezygnowania z pracy. Nie ma więc znaczenia, czy dana osoba złożyła wniosek do ZUS o przyznanie tego świadczenia w okresie 2009-2010, gdy obowiązywały korzystne dla emerytów przepisy, czy też przeszła na emeryturę wcześniej, a w okresie 2009-2010 złożyła tylko wniosek o podjęcie wypłaty przyznanego wcześniej świadczenia.
Ustawa mówi, że emeryci dostaną teraz świadczenia w takiej wysokości, jaka przysługiwałaby im, gdyby ich emerytura nie była w ogóle zawieszona. Przy obliczaniu zwrotu ZUS uwzględni więc wszystkie waloryzacje.
Ustawa nie przewiduje żadnych specjalnych druków, na których emeryci powinni składać wnioski o zwrot. Trzeba będzie więc sformułować je samemu.
Emeryci, zatrudnieni na etacie czy umowie-zleceniu, powinni dołączyć do wniosku o wypłatę zaległej emerytury zaświadczenie od pracodawcy czy zleceniodawcy o wysokości przychodów uzyskanych w okresie, za który przysługuje wypłata zawieszonego świadczenia
Jeśli w czasie zawieszenia osiągali zarobki przekraczające ustawowe limity, muszą liczyć się z tym, że ZUS potrąci im część świadczenia lub nawet zawiesi jego wypłatę w całości.
Emeryci, zatrudnieni na etacie czy umowie-zleceniu, powinni dołączyć do wniosku o wypłatę zaległej emerytury zaświadczenie od pracodawcy czy zleceniodawcy o wysokości przychodów uzyskanych w okresie, za który przysługuje wypłata zawieszonego świadczenia
Jeśli w czasie zawieszenia osiągali zarobki przekraczające ustawowe limity, muszą liczyć się z tym, że ZUS potrąci im część świadczenia lub nawet zawiesi jego wypłatę w całości.
Więcej w Rzeczpospolitej z 7 lutego 2014 r.