Wstępna opłata leasingowa jest opłatą jednorazową o odmiennym charakterze niż raty leasingowe. Dlatego należy zaliczyć ją do kosztów uzyskania przychodów jednorazowo, a nie proporcjonalnie do okresu trwania umowy leasingu – donosi Rzeczpospolita.
Spółka zawarła umowę leasingu i uiściła opłatę wstępną. Pierwszą ratę leasingową spółka miała zapłacić dopiero po kilku miesiącach. Firma wystąpiła z wnioskiem do dyrektora izby skarbowej o udzielenie interpretacji indywidualnej. Zadała pytanie: w jakim momencie może zaliczyć opłatę wstępną do kosztów podatkowych?
Zdaniem spółki opłata wstępna podlega zaliczeniu do kosztów podatkowych w dniu ujęcia jej w księgach rachunkowych, ponieważ nie ma ona związku z okresem trwania umowy leasingu – stanowi natomiast warunek jej zawarcia.
Spółka zawarła umowę leasingu i uiściła opłatę wstępną. Pierwszą ratę leasingową spółka miała zapłacić dopiero po kilku miesiącach. Firma wystąpiła z wnioskiem do dyrektora izby skarbowej o udzielenie interpretacji indywidualnej. Zadała pytanie: w jakim momencie może zaliczyć opłatę wstępną do kosztów podatkowych?
Zdaniem spółki opłata wstępna podlega zaliczeniu do kosztów podatkowych w dniu ujęcia jej w księgach rachunkowych, ponieważ nie ma ona związku z okresem trwania umowy leasingu – stanowi natomiast warunek jej zawarcia.
Innego zdania był dyrektor izby skarbowej (działający w imieniu Ministerstwa Finansów), który uznał stanowisko spółki za nieprawidłowe. Wskazując na art. 17b ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych stwierdził, że wydatki związane z umową leasingu operacyjnego zaliczyć należy do kosztów pośrednich, których nie można przyporządkować do określonego przychodu. Skoro spółka rozlicza bilansowo opłatę wstępną w czasie ekonomicznej użyteczności przedmiotu leasingu, powinna rozliczyć ją w tym samym okresie również jako koszt podatkowy.
Firma wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. W jej ocenie opłatę wstępną umowy leasingowej zalicza się do kosztów uzyskania przychodów w dacie jej poniesienia, a nie zaksięgowania.
Zdaniem WSA zarówno raty leasingowe, jak i opłata wstępna, w istocie rzeczy stanowią wynagrodzenie finansującego, ponieważ wiążą się z możliwością korzystania z przedmiotu leasingu i osiągania przychodu.
Wprowadzenie w umowie, obok raty leasingowej, opłaty wstępnej nie ma znaczenia dla podatkowego rozpoznania kosztu. Stąd też wydatek w postaci opłaty wstępnej dotyczy okresu przekraczającego rok podatkowy, w którym został poniesiony, a równocześnie nie można określić, jaka jego część dotyczy danego roku podatkowego. Spółka złożyła skargę kasacyjną do NSA. Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt: II FSK 2906/11) uchylił zaskarżony wyrok WSA w Lublinie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd.
Więcej w Rzeczpospolitej z 14 lutego 2014 r.