Nie wolno mylić delegacji z oddelegowaniem

Rzeczpospolita (2014-05-06), autor: Barbara Majerczyk-Graczykowska , oprac.: GR

maj 6, 2014
Decyzji o zakwalifikowaniu wyjazdu pracownika jako podróży służbowej nie należy podejmować, kierując się tylko tym, że przysługują wtedy należności zwolnione ze składek i podatku – czytamy w Rzeczpospolitej.

W praktyce pojęć „podróż służbowa” (potocznie delegacja) i „oddelegowanie” często używa się zamiennie, tymczasem ich znaczenia są różne. Niewłaściwa kwalifikacja spowoduje negatywne konsekwencje dla pracodawcy lub pracownika, zwłaszcza przy rozliczaniu danin publicznoprawnych.

Zgodnie z art. 775 k.p. o tym, czy można mówić o podróży służbowej, decydują następujące elementy:

– wykonywanie na polecenie pracodawcy

– zadania służbowego

– poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy.

Przy podróży służbowej jedynie tymczasowo (incydentalnie) etatowiec przemieszcza się w celu wykonywania określonego zadania we wskazanym miejscu. Udaje się więc w podróż służbową na polecenie pracodawcy. W trakcie niej nadal pozostaje w stosunku pracy na dotychczasowych zasadach.

Oddelegowanie natomiast powstaje, gdy zmienia się wskazane w angażu miejsce wykonywania pracy na określony czas. W przeciwieństwie do podróży służbowych nie ma ono charakteru incydentalnego.

Zasady czasowej zmiany miejsca pracy powinny odzwierciedlać warunki oddelegowania. Warunki te są inne w Unii Europejskiej, a inne poza nią. Przy oddelegowaniu do pracy trzeba zatem uwzględnić m.in. przepisy unijne, prawo prywatne międzynarodowe, a czasami nawet prawo lokalne.

Z tytułu krajowych i zagranicznych podróży służbowych pracownikowi przysługują diety oraz zwrot kosztów przejazdów i dojazdów, noclegów, jak i innych wydatków określonych lub uznanych przez pracodawcę odpowiednio do uzasadnionych potrzeb. Warunki wypłacania należności za podróże służbowe powinny być określone w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty uzp lub nie musi ustalać regulaminu wynagradzania. Nie mogą być one gorsze od tego, co wyznacza rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. z 2013 r., poz. 167, dalej rozporządzenie). Te zasady obowiązują też, jeśli szef nie określił żadnych warunków wyjazdu.

Przy oddelegowaniu pracodawca, co do zasady, nie musi wypłacać oddelegowanemu diet ani zwracać mu kosztów, tak jak przy podróży służbowej. Pracownik otrzymuje wynagrodzenie, ma prawo do świadczeń określonych przez przepisy, wewnętrzne regulacje obowiązujące u pracodawcy lub indywidualne warunki oddelegowania. Te ostatnie mogą oddelegowanym zapewniać dodatkowe świadczenia (np. odpowiednik diet, dodatek relokacyjny czy na zakwaterowanie).

Więcej w Rzeczpospolitej z 17 kwietnia 2014 r.