Efekt zachęty

(2014-05-15), autor: Rzeczpospolita , oprac.: GR

maj 15, 2014
Czy jeśli niepełnosprawny pracownik w stopniu umiarkowanym, któremu orzeczenie skończyło się 31 maja 2013 r. i na którego szef nie musiał wykazywać efektu zachęty (zatrudnia go od 2004 r., a firma uzyskiwała dofinansowanie z PFRON), po dostarczeniu nowego orzeczenia do zakładu 20 lutego 2014 r., z którego wynika, że wniosek o kolejne orzeczenie złożył po upływie ważności poprzedniego (tj. dopiero 13 stycznia 2014 r.), można zastosować art. 2a ust. 3 ustawy o rehabilitacji (bez potrzeby wykazywania efektu zachęty) na bieżąco i te trzy miesiące wstecz ubiegać się o dofinansowanie? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej.

Z kolejnego orzeczenia dostarczonego do firmy 20 lutego 2014 r. wynika, że niepełnosprawność istnieje od dzieciństwa, a ustalony stopień datuje się od 13 stycznia 2014 r.

W tym wypadku pracodawca może uznać ciągłość efektu zachęty w związku z trwałością niepełnosprawności pracownika w rozumieniu art. 1 ustawy o rehabilitacji, a ustalonej na podstawie orzeczenia. Jednak zgodnie z art. 2a ust. 3 w zw. z art. 26a ust 1 i 1b ustawy dofinansowanie przysługuje maksymalnie za trzy miesiące wstecz od daty dostarczenia firmie nowego orzeczenia, tj. od 20 lutego 2014 r. Skoro z kolejnego wynika, że stopień umiarkowany ustalono ponownie dopiero od 13 stycznia 2014 r., od tej daty pracodawcy znów przysługuje dofinansowanie. Analizując ten przykład, tak odpowiedziało BON w piśmie z 23 kwietnia 2013 r. (B0N-I-52311-104-3-LK/2013).

Więcej w Rzeczpospolitej z 8 maja 2014 r.