Bez ekwiwalentu

Rzeczpospolita (2014-07-02), autor: Marek Rotkiewicz , oprac.: GR

lip 2, 2014
Zastosowaliśmy skrócony do miesiąca okres wypowiedzenia. Czy naliczając ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, bierzemy pod uwagę okres pierwotnego wypowiedzenia, czy skrócony? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej.

Skrócenie tego okresu skutkuje wcześniejszym zakończeniem zatrudnienia. Za pozostałą (skróconą) część wymówienia pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości należnego mu wynagrodzenia za ten okres. Jest ono opodatkowane, ale nie podlega składkom społecznym (§ 2 pkt 3 rozporządzenia MPiPS z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, Dz.U. nr 161, poz. 1106 z późn. zm.).

Okres, za który należy się to odszkodowanie, wlicza się do okresu zatrudnienia pracownika, jeżeli pozostawał w tym czasie bez pracy. Nie jest to jednak równoznaczne z pozostawaniem w zatrudnieniu u dotychczasowego pracodawcy, a decydować będzie jedynie o uprawnieniach pracowniczych w przyszłości (np. dodatek za wysługę lat w sferze budżetowej).

Za ten czas nie naliczamy więc urlopu wypoczynkowego, ustalając jego wymiar przy użyciu zasady proporcjonalności. Pracownik nie może za dwa miesiące, o które skrócono jego wypowiedzenie, domagać się ekwiwalentu za urlop.

Więcej w Rzeczpospolitej z 11 czerwca 2014 r.