Dwie darowizny lepsze niż jedna

Rzeczpospolita (2014-08-04), autor: Wp , oprac.: GR

sie 5, 2014
Fiskus nie kwestionuje rozbijania darowizn na części. Mimo że daje to możliwość uniknięcia zapłaty daniny – czytamy w Rzeczpospolitej
 
Zwolnione z podatku są darowizny dla najbliższej rodziny, czyli osób zaliczających się do tzw. zerowej grupy. Są w niej małżonek, zstępni (dzieci, wnuki), wstępni (rodzice, dziadkowie), pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha. Nie ma małżonka członka najbliższej rodziny. Komplikuje to niektóre transakcje. Załóżmy, że rodzice chcą przekazać dom synowi i jego żonie. Z przepisów wynika, że synowa powinna zapłacić podatek.
 
Jak sobie poradzić w takiej sytuacji? Można dać dom w darowiźnie dziecku, a ono. przekaże udział małżonkowi. Skuteczność takiego sposobu potwierdza interpretacja Izby Skarbowej w Warszawie (nr interpretacji: IPPB2/436-309/14-2/MZ). Wystąpiła o nią kobieta mieszkająca razem z mężem w lokalu, który jest własnością jego rodziców. Zamierzają oni dokonać darowizny mieszkania. Obdarowanym będzie mąż kobiety, który z kolei przekaże jej połowę mieszkania (w tym samym akcie notarialnym). Czy trzeba zapłacić podatek? Nie, transakcje są zwolnione z daniny na podstawie art. 43 ustawy o podatku od spadków i darowizn.
 
Osoby, które chcą skorzystać ze zwolnienia, muszą pamiętać o pewnych formalnych warunkach. Darowizna dla najbliższych jest nieopodatkowana, jeśli jednak przekracza 9637 zł, musi być zgłoszona do urzędu skarbowego. Potrzebny jest do tego formularz SDZ2. Unikniemy tego obowiązku, jeśli umowa została zawarta w formie aktu notarialnego (tak jak przy przekazaniu nieruchomości).
 
Darowizna pieniężna przekraczająca 9637 zł musi być potwierdzona przelewem. Przepisy mówią o udokumentowaniu np. dowodem przekazania na rachunek bankowy lub przekazem pocztowym.
 
Mniej formalności jest przy niższych rodzinnych darowiznach. Jeśli nie przekracza 9637 zł, można ją przekazać z ręki do ręki. Nie trzeba jej dokumentować przelewem bankowym, nie musimy też informować urzędu o transakcji. Oczywiście nie jest też opodatkowana.
 
O formalnych obowiązkach musimy pamiętać, gdy darowizny z ostatnich pięciu lat przekroczą tzw. kwotę wolną. Ale sumujemy tylko datki od tej samej osoby.
 
Więcej w Rzeczpospolitej z 4 sierpnia 2014 r.