Zawarcie zlecenia wiąże się z obowiązkiem opłacania składek na ZUS, jeśli dla jej wykonawcy jest to jedyny tytuł do ubezpieczeń. Wówczas płatnik musi rozliczać i wpłacać składki na ubezpieczenia społeczne oraz składkę zdrowotną. Wyjątkiem jest składka chorobowa, której opłacanie jest dobrowolne – czytamy w Rzeczpospolitej
O tym, w jakiej wysokości trzeba będzie płacić daniny, przesądza treść umowy. Dużo bowiem zależy od tego, w jaki sposób wynagradzany będzie zleceniobiorca za realizację swych obowiązków.
Zgodnie z art. 18 ust. 3 i ust 7 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.; dalej ustawa o sus) podstawę składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zleceniobiorców stanowi:
• przychód – jeżeli w umowie określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie,
• zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż minimalne wynagrodzenie – gdy strony postanowiły określić zasady wynagradzania w inny sposób.
Skoro są dwie opcje ustalania podstawy składek za zleceniobiorców, trzeba ustalić, która z nich ma pierwszeństwo. Rozważając tę kwestię, Sąd Najwyższy w wyroku z 10 lutego 2009 r. (II UK 189/08) orzekł, że zasadą jest ustalanie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zleceniobiorców według art. 18 ust. 7 ustawy o sus. Stanowi ją zatem zadeklarowana kwota, nie niższa niż równowartość minimalnego wynagrodzenia. Podstawę należy ustalać według art. 18 ust. 3 ustawy o sus tylko wtedy, gdy w umowie-zleceniu określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie.
Idąc tym tokiem rozumowania, można dojść do wniosku, że .jeśli strony ustaliły zasady wynagradzania inaczej niż kwotowo, tj. w stałej miesięcznej stawce kwotowej czy w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie, to podstawą oskładkowania będzie zadeklarowana kwota nie niższa jednak od minimalnej płacy. Tak powinno być, jeżeli wykonawca zgodził się m.in. na stałą, kwotową stawkę dzienną i została ona wpisana do kontraktu jako sposób wynagradzania za wykonane zobowiązanie. ZUS jednak zanegował takie rozwiązanie.
Odpowiadając w Indywidualnej interpretacji składkowej z 20 października 2014 r. (Dl/ 100000/43/1041/2014), ZUS stwierdził, że taki zapis w umowie nie uzasadnia, aby zleceniobiorca ustalał kwotę, od której chce łożyć składki. Trzeba wtedy zastosować ogólną zasadę wyrażoną w art. 18 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 3 ustawy o sus – podstawę wymiaru składek powinien stanowić przychód uzyskany z tytułu umowy-zlecenia.
Zdaniem organu rentowego „stawka dzienna wynagrodzenia zleceniobiorców za wykonane zlecenia stanowi jedną z form kwotowego wynagradzania zleceniobiorców za wykonanie zlecenia, tyle że wyrażoną w oparciu o inną niż godzinowa jednostka czasu. Innymi słowy, stawka dzienna stanowi iloczyn stawki kwotowej godzinowej oraz liczby godzin świadczenia pracy przez zleceniodawcę w danym dniu. Wraz z wykonaniem zadań przewidzianych konkretnego dnia zleceniobiorca wie, jaką kwotę wynagrodzenia uzyska z tego tytułu”.
ZUS uznał, że jedynie płatność z tytułu zlecenia ustalona w innej formie – np. świadczenia w naturze – skutkuje brakiem możliwości precyzyjnego wyrażenia wartości tak uzyskanego wynagrodzenia w pieniądzu. I tylko wtedy ustawodawca dopuszcza prawo ustalenia miesięcznej podstawy wymiaru składek przez przyjęcie zadeklarowanej kwoty, nie niższej niż płacowe minimum. Natomiast regulacja przewidziana w art. 18 ust. 7 ustawy o sus ma charakter wyjątkowy i znajduje zastosowanie wówczas, gdy nie ma możliwości ustalenia miesięcznego przychodu zleceniobiorcy albo jest to znacznie utrudnione. Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby zdaniem ZUS do obejścia przepisów prawa przez ukształtowanie wynagrodzenia w taki sposób, aby obniżyć podstawę składek, mimo że ustalenie przychodu uzyskanego ze zlecenia jest możliwe. Jeśli więc zleceniobiorca uzyskuje wynagrodzenie ustalone w stawce dziennej, to podstawę wymiaru składek na ZUS ma stanowić jego miesięczny przychód uzyskany ze zlecenia.
Więcej w Rzeczpospolitej z 30 października 2014 r.