Limity dotyczące amortyzacji drogich samochodów osobowych użytkowanych w firmie są powszechnie znane. Ograniczenia w rozliczaniu kosztów dotyczą zarówno osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, jak i osób prawnych – czytamy w Rzeczpospolitej
Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT nie uważa się za koszty uzyskania przychodów m.in. odpisów z tytułu zużycia samochodu osobowego, w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej równowartość 20 000 euro przeliczonej na złote według kursu średniego euro ogłaszanego przez NBP z dnia przekazania samochodu do używania. Podobny zapis znajduje się w ustawie o CIT.
Zgodnie z art. 22i ust 5 ustawy o PIT podatnicy mogą obniżać podane w wykazie stawek amortyzacyjnych stawki dla poszczególnych środków trwałych. Zmiana stawki obowiązuje od miesiąca, w którym środki te zostały wprowadzone do ewidencji, albo od pierwszego miesiąca każdego następnego roku podatkowego. Organy skarbowe praktycznie jednomyślnie potwierdzają możliwość obniżania stawek amortyzacyjnych.
Obniżenie stawek amortyzacyjnych skutkuje wprawdzie niższymi bieżącymi kosztami podatkowymi, jednak pozwoli odzyskać znaczną część kosztów podatkowych przy sprzedaży auta, im niższa stawka, tym mniej kosztów straconych podatkowo.
Istnieje pewna wątpliwość, czy stawkę amortyzacyjną można obniżać do zera. Z treści ustaw podatkowych wynika, że podatnicy mogą obniżać stawki podatkowe, począwszy od miesiąca następującego po miesiącu, w którym składniki majątku zostały wprowadzone do ewidencji, albo od pierwszego miesiąca każdego następnego roku podatkowego (art. 22i ust. 5 ustawy o PIT). Ustawa nie precyzuje dolnego limitu stawki amortyzacyjnej, w związku z tym teoretycznie można ją obniżyć do zera. Oznaczałoby to jednak de facto brak naliczania amortyzacji. To zaś byłoby sprzeczne chociażby z art. 22a lub art. 22f ustawy o PIT, które stanowią, że podatnicy powinni naliczać amortyzację. Dlatego bezpieczną i korzystną z punktu widzenia optymalizacji podatkowej jest stawka 1 proc. Jednak urzędy nie negują również możliwości ustalania stawki w wartościach ułamkowych.
Więcej w Rzeczpospolitej z 6 listopada 2014 r.