Po niedawnym wyroku TSUE krajowe sądy administracyjne doprecyzowują zasady na jakich podmioty inwestycyjne z państw trzecich podlegają zwolnieniu z podatku u źródła – czytamy w Rzeczpospolitej
W ostatnim czasie opublikowano kilka istotnych wyroków krajowych sądów administracyjnych w sprawach dotyczących objęcia zwolnieniem podmiotowym z CIT funduszy inwestycyjnych z siedzibą w USA. Tezy tych wyroków obejmują następujące kwestie:
• jakimi kryteriami należy się kierować przy weryfikacji dostępności zwolnienia oraz
• czy dostępne mechanizmy wymiany informacji są wystarczające dla polskich organów podatkowych w celu weryfikacji dokumentów przedłożonych przez amerykańskich podatników w trakcie postępowania o stwierdzenie i zwrot nadpłaconego podatku.
10 kwietnia 2014 r. Trybunał Sprawiedliwości – Unii Europejskiej ogłosił wyrok w sprawie C-190/12. Sprawa dotyczyła amerykańskiego funduszu inwestycyjnego, który w latach 2005-2006 prowadził w Polsce działalność inwestycyjną. Trybunał orzekł, że fundusze z krajów trzecich nie mogą zostać pozbawione prawa do skorzystania ze zwolnienia, pod warunkiem że:
1. przedstawią dowody na to, że są porównywalne do funduszy inwestycyjnych powołanych w Polsce na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz
2. dostępne są odpowiednie ramy prawne dotyczące wzajemnej pomocy administracyjnej umożliwiające wymianę informacji wymaganych do weryfikacji przedstawionych dowodów między organami polskimi oraz organami kraju siedziby danego funduszu.
Trybunał nie doprecyzował jednak, jakie dokładnie kryteria powinny być brane pod uwagę przy badaniu porównywalności działania funduszy ani jakie mechanizmy wymiany informacji powinny być wystarczające. Pozostawił tę kwestię do rozstrzygnięcia sądom krajowym.
W odniesieniu do pierwszego z wyżej wskazanych zagadnień, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 4 czerwca 2014 (I SA/Łd 533 – orzeczenie prawomocne) zajął stanowisko, zgodnie z którym w celu określenia, czy dana instytucja inwestycyjna jest porównywalna do funduszy działających na zasadach określonych ustawą o funduszach inwestycyjnych, wystarczy zbadać:
1. politykę inwestycyjną danego funduszu,
2. zasady nadzoru nad działalnością funduszu,
3. ramy prawne, w jakich fundusz działa.
Po potwierdzeniu, że w tym zakresie nie ma znaczących różnic pomiędzy funduszami z krajów trzecich a funduszami działającymi na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych, zgodnie z zasadą prowspólnotowej wykładni prawa, fundusze takie powinny zostać objęte zwolnieniem podmiotowym.
Analogiczny pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w dwóch wyrokach z 3 czerwca 2014 (II FSK 1284/12 oraz II FSK 1702/12). Sprawy te dotyczyły podatku pobranego przed 1 stycznia 2011 r. W tym kontekście NSA potwierdził stanowisko sądu I instancji, że odmowa objęcia funduszu z kraju trzeciego zwolnieniem z art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy o CIT narusza zasadę swobody przepływu kapitału wyrażoną w art. 56 ust. 1 traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską.
Sądy administracyjne potwierdziły już wielokrotnie, że wszelkie informacje wymagane przez organy w trakcie postępowania podatkowego powinny być uzyskiwane bezpośrednio od podatnika wnioskującego o zwrot nienależnie pobranego podatku. Jeśli jednak organ uzna, że konieczna jest weryfikacja dokumentów potwierdzających politykę inwestycyjną funduszu, zasady nadzoru lub ramy prawne działania funduszu, to mechanizmy wymiany informacji z art. 23 umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi oraz art. 4 konwencji w sprawie wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych z 25 stycznia 1988 r. są w zupełności wystarczające do tego celu.
Więcej w Rzeczpospolitej z 20 listopada 2014 r.