Nagroda nie zawsze za darmo

Rzeczpospolita (2014-12-16), autor: Tomasz Krywan , oprac.: GR

gru 16, 2014
Spółka prowadzi sprzedaż wyłącznie dla firm, w tym osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. W celu uatrakcyjnienia oferty wprowadziła program sprzedaży premiowej, w ramach której przekazuje kontrahentom nagrody rzeczowe, ale nie tylko. Spółka umożliwia również niektórym swoim kontrahentom bezpłatny udział w wyjazdach szkoleniowych (krajowych oraz zagranicznych). Czy w związku z tym na spółce ciąży obowiązek poboru zryczałtowanego podatku dochodowego? Czy kontrahenci muszą wykazać otrzymywane świadczenia jako swoje przychody? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej
 
Jak odpowiada ekspert współpracujący z dziennikiem „Rz” – od przychodów z tytułu nagród związanych ze sprzedażą premiową pobiera się zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 10 proc. nagrody. Wynika to z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o PIT. Przepis ten stosuje się z zastrzeżeniem art. 21 ust. 1 pkt 68 ustawy o PIT, który zwalnia od podatku, między innymi nagrody związane ze sprzedażą premiową, jeżeli jednorazowa wartość nagród nie przekracza kwoty 760 zł.
A zatem przychody z nagród związanych ze sprzedażą premiową będące przychodami z działalności gospodarczej nie korzystają ze zwolnienia od podatku. Dominuje jednocześnie stanowisko, że do przychodów takich ma zastosowanie art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o PIT. Jak czytamy w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 sierpnia 2006 r. (II FSK 304/05), „(…) artykuł 30 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (…) ma zastosowanie do wszystkich nagród związanych ze sprzedażą premiową, zarówno tych mających związek z wykonywaną działalnością gospodarczą, jak i niemających z nią związku. Nie ma żadnych podstaw, aby z zakresu znaczeniowego nazwy »nagrody związane ze sprzedażą premiową« wyłączyć nagrody związane z działalnością gospodarczą”. Takie stanowisko mają też najczęściej wojewódzkie sądy administracyjne oraz organy podatkowe.
Przyjęcie takiego stanowiska oznaczałoby, że w przedstawionej sytuacji spółka jest obowiązana do poboru zryczałtowanego podatku dochodowego od nagród przyznawanych w ramach sprzedaży premiowej osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą, co zwalnia te osoby z obowiązku rozpoznawania u siebie przychodów z tytułu otrzymania takich nagród.
W tym zakresie nie ma zastosowania art. 21 ust. 1 pkt 68a ustawy o PIT. To oznacza, że 10-proc. zryczałtowany podatek dochodowy spółka musi pobierać bez względu na wartość nagrody (jak również bez względu na jej rodzaj). Podatek ten spółka obowiązana jest wpłacać na rachunek właściwego dla siebie urzędu skarbowego w terminie do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym został przez spółkę pobrany (zob. art. 42 ust. 1 ustawy o PIT). Po zakończeniu roku uwzględni go w przesyłanej (od 1 stycznia 2015 r. najczęściej w formie elektronicznej) do końca stycznia następnego roku urzędu skarbowego deklaracji PIT-8AR.
Nie dotyczy to takich świadczeń przekazywanych osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą, które nie mają związku ze sprzedażą premiową. W tym zakresie ewentualne osiągane przez osoby fizyczne przychody są przychodami z działalności gospodarczej (na podstawie art. 14 ust. 2 pkt 8 ustawy o PIT). Podlegają opodatkowaniu na zasadach ogólnych, a więc łącznie z „normalnymi” przychodami osiąganymi z tej działalności. W tym zakresie na spółce nie ciążą zatem żadne obowiązki związane z rozliczeniem podatku od tych przychodów.
Nie jest jasne, czy dotyczy to również oferowanych kontrahentom nieodpłatnie wyjazdów szkoleniowych. Należy bowiem zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 8 lipca 2014 r. (7/13) orzekł, że u pracowników uczestniczących w imprezach integracyjnych oraz integracyjno-szkoleniowych nie powstają z tego tytułu przychody. W wyroku tym można przeczytać, że „(…) obiektywne kryterium – wystąpienia po stronie pracownika przysporzenia majątkowego (korzyści) – nie jest natomiast spełnione, gdy pracodawca proponuje pracownikom udział w spotkaniach integracyjnych czy szkoleniowych, choćby organizowanych poza miejscem pracy (imprezy wyjazdowe). W tym przypadku, nawet jeśli pracownik uczestniczy w spotkaniu (konferencji, szkoleniu) dobrowolnie, po jego stronie nie pojawia się korzyść, choćby w postaci zaoszczędzenia wydatku. Nie sposób bowiem zakładać, że gdyby nie kursokonferencja organizowana przez pracodawcę, pracownik wydałby pieniądze na uczestnictwo w takim przedsięwzięciu. Trudno też poważnie utrzymywać, że przychodem pracownika z umowy o pracę czy stosunku służbowego jest możliwość okazjonalnego uczestnictwa w obiedzie czy kolacji, a wartość zjedzonych przez niego potraw i wypitych napojów wyznacza podstawę opodatkowania”.
Wyrok ten dotyczy co prawda imprez organizowanych dla pracowników, lecz w istocie podniesione przez Trybunał argumenty można odpowiednio odnieść do uczestnictwa kontrahentów w podobnych imprezach. Niestety, w chwili obecnej bardzo ryzykowne jest przyjęcie stanowiska, że z tytułu uczestnictwa w bezpłatnych wyjazdach szkoleniowych oferowanych przez kontrahentów u osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą nie powstają z tego tytułu przychody. W razie wykrycia pominięcia przez osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą takich przychodów organy podatkowe niemal na pewno to zakwestionują. Na dzień dzisiejszy nie sposób przewidzieć, jakie stanowisko w tej kwestii będą zajmować sądy administracyjne.

Więcej w Rzeczpospolitej z 16 grudnia 2014 r.