Rodzina dostanie ekwiwalent za niewykorzystany urlop…

Gazeta Prawna , autor: Autor Nieznany , oprac.: GR

czerwiec 27, 2007

W razie śmierci pracownika jego umowa o pracę wygasa. Nie oznacza to jednak, że pracodawca może zapomnieć o rozliczeniu się z niewykorzystanego przez pracownika urlopu z jego rodziną. Chodzi tu nie tylko o urlop zaległy, ale także za rok bieżący, oczywiście proporcjonalnie do okresu zatrudnienia zmarłego.

W przypadku niewykorzystania przysługującego pracownikowi urlopu (w całości lub w części) z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Jedną z okoliczności powodujących wygaśnięcie stosunku pracy jest śmierć pracownika. W takiej sytuacji prawa majątkowe ze stosunku pracy (w tym prawo do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy) przechodzą w równych częściach na małżonka oraz inne osoby spełniające warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej. Warto podkreślić, iż prawa majątkowe ze stosunku pracy przechodzą po śmierci pracownika na małżonka bez konieczności spełnienia przez niego dodatkowych warunków. Tylko pozostali członkowie rodziny, aby mieć prawo np. do wynagrodzenia czy ekwiwalentu po zmarłym, muszą spełnić warunki wymagane do przyznania renty rodzinnej. Członkowie rodziny to:

dzieci własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione, przyjęte na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletności, wnuki, rodzeństwo i inne dzieci, w tym również w ramach rodziny zastępczej,

rodzice (za rodziców uważa się również ojczyma i macochę oraz osoby przysposabiające). Jeśli natomiast poza małżonkiem nie ma innych osób, na które mogą przejść prawa majątkowe ze stosunku pracy po zmarłym pracowniku, to całość tych prawa przechodzi na małżonka. Podobnie jest, gdy po zmarłym pracowniku pozostaje tylko jedna osoba uprawniona do renty rodzinnej.

Ważne! Jeśli pracodawca nie będzie chciał wypłacić rodzinie ekwiwalentu za niewykorzystany przez zmarłego pracownika urlop, swoich roszczeń może ona dochodzić przed sądem pracy.

Osoby uprawnione mogą domagać się od pracodawcy wypłaty świadczeń majątkowych należnych pracownikowi w dniu jego śmierci bez konieczności stwierdzenia prawa do spadku w drodze postępowania sądowego. Dopiero brak osób uprawnionych do przejęcia praw majątkowych ze stosunku pracy zmarłego, którym pracodawca może bezpośrednio wypłacić należne im świadczenia majątkowe powoduje, iż prawa te wchodzą do spadku i mogą być dochodzone w postępowaniu spadkowym.

Więcej Gazeta Prawna.