Członkowie zarządu spółki kapitałowej mogą odpowiadać całym swoim majątkiem za zobowiązania spółki za nieopłacone składki ubezpieczeniowe. Ale dopiero wtedy, gdy ZUS wyczerpie pełną procedurę odzyskiwania tych należności – czytamy w Rzeczpospolitej
Ubezpieczony był prezesem jednoosobowego zarządu spółki z o.o. W kwietniu 2010 r. spółka dokonała wyrejestrowania z ubezpieczeń społecznych po uprzednim zaprzestaniu działalności. ZUS ustalił, że na kontach Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Funduszu Ubezpieczeń Zdrowotnych oraz Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych są zaległości przekraczające 25 tys. zł z tytułu nieopłaconych składek, które wynikają z prowadzonej działalności gospodarczej.
ZUS uznał, że z racji sprawowania funkcji członka zarządu ubezpieczony odpowiada za te zaległości całym swoim majątkiem. Sąd okręgowy zmienił jednak zaskarżoną decyzję ZUS, uznając, że nie zachodzą przesłanki odpowiedzialności członka zarządu spółki kapitałowej za jej zaległości. Wskazał na art. 31-32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej ustawa o sus). Sąd I instancji wywiódł także, że ZUS wykazał istnienie tylko pierwszej przesłanki warunkującej odpowiedzialność członka zarządu spółki kapitałowej, tj. zaległości składkowych w okresie sprawowania przez niego funkcji prezesa. Nie udowodnił jednak drugiej przesłanki, czyli bezskuteczności egzekucji. Od tego wyroku ZUS złożył apelację, wskazując m.in. na naruszenie art. 116 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa.
Sąd apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 20 sierpnia 2014 r. (III AUa 2399/13) oddalił apelację ZUS jako niezasadną. Uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne sądu I instancji. Wskazał, że do składek na FUS i FUZ, FP i FGŚP odpowiednio stosuje się enumeratywnie wymienione w art. 31 i 32 ustawy o sus przepisy ordynacji podatkowej, w tym te regulujące odpowiedzialność osób trzecich za zobowiązania podatkowe.
Więcej w Rzeczpospolitej z 19 lutego 2015 r.