Czy za nowy środek trwały można uznać maszynę, urządzenie lub linię produkcyjną posiadające w swoim składzie elementy regenerowane? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej
Jak odpowiada dziennik „Rz” – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z 21 lutego 2014 r., II FSK 431/12) wymóg nowości odnosi się do środka trwałego jako takiego w całości, a nie do poszczególnych jego części. Jeżeli środek trwały, zwłaszcza bardzo złożony i dużych rozmiarów, taki jak na przykład linia produkcyjna, będzie zawierał używane części lub podzespoły, niestanowiące jednak większości jego składu, to będzie go można uznać za nowy, zwłaszcza w sytuacji, gdy został nabyty od producenta. Jak zauważył NSA w przytoczonym orzeczeniu, zdarza się, że fabrycznie nowe samochody wyposażone są w elementy regenerowane, co jednak nie odbiera im przymiotu nowości. Trudno nie zgodzić się z poglądem, że wykluczanie środków trwałych zawierających elementy regenerowane z kategorii wydatków kwalifikujących się do objęcia pomocą byłoby zbyt restrykcyjne. Jeżeli środek trwały nie był wcześniej używany do prowadzenia działalności gospodarczej przez innego przedsiębiorcę, tylko został wyprodukowany na potrzeby przedsiębiorcy strefowego, to chociażby zawierał używane części, nadal powinien być uznawany za nowy.
Można się domyślać, że intencją ustawodawcy było, aby nabyte przez dużego przedsiębiorcę strefowego środki trwałe byty niezużyte i objęte gwarancją, tak aby rzeczywiście służyły rozwojowi przedsiębiorstwa i podwyższały jego możliwości usługowe czy produkcyjne. Fakt, że nabyty przez przedsiębiorcę środek trwały zawiera części regenerowane, nie wyklucza – objęcia go (włącznie z tymi częściami) gwarancją ani nie świadczy o tym, że będzie miał w całości krótszą przydatność czy mniejszą wydajność produkcyjną niż środek trwały złożony wyłącznie z nowych części.
Można się domyślać, że intencją ustawodawcy było, aby nabyte przez dużego przedsiębiorcę strefowego środki trwałe byty niezużyte i objęte gwarancją, tak aby rzeczywiście służyły rozwojowi przedsiębiorstwa i podwyższały jego możliwości usługowe czy produkcyjne. Fakt, że nabyty przez przedsiębiorcę środek trwały zawiera części regenerowane, nie wyklucza – objęcia go (włącznie z tymi częściami) gwarancją ani nie świadczy o tym, że będzie miał w całości krótszą przydatność czy mniejszą wydajność produkcyjną niż środek trwały złożony wyłącznie z nowych części.
Dyskusyjne byłoby jednak objęcie pomocą publiczną środka trwałego złożonego w całości z części regenerowanych. Wprawdzie sądy nie wypowiedziały się dotychczas na ten temat, jednak należy przypuszczać, że takie środki trwałe nie zostałyby zakwalifikowane do objęcia pomocą. Czym innym jest bowiem użycie jednego bądź kilku elementów regenerowanych do budowy nowego środka trwałego, który w większości składa się z nieużywanych części, a czym innym – złożenie nowego środka trwałego wyłącznie z części używanych. Takie działanie z dużym prawdopodobieństwem zostałoby uznane za próbę obejścia prawa.
Więcej w Rzeczpospolitej z 8 czerwca 2015 r.