Pracownicy którzy nie płacili PIT od wynagrodzeń z unijnych programów, mogą mieć kłopoty z fiskusem – donosi Rzeczpospolita
Minister finansów masowo zmienia korzystne dla podatników interpretacje. Kiedyś zgadzał się na zwolnienie z PIT unijnych pensji. Teraz okazało się, że trzeba było jednak od nich podatek zapłacić. A korzystne interpretacje nie chronią osób, które dostawały pieniądze z Unii.
Oto przykład. Uniwersytet realizował projekt w obrębie unijnego programu. Wynagrodzenie zatrudnionej osoby było finansowane z funduszy UE. W 2010 r. Izba Skarbowa w Katowicach uznała, że nie musi potrącać od niego zaliczki na PIT. Po pięciu latach minister finansów stwierdził, że jednak musiał (interpretacja nr DD3.8222.2.171.2015.0BQ).
Więcej w Rzeczpospolitej z 29 czerwca 2015 r.