W grudniu ubiegłego roku ukończyłam powszechny wiek emerytalny i zamierzam niedługo przejść na emeryturę obliczaną według nowych zasad. Czy wniosek o przyznanie tego świadczenia lepiej złożyć jeszcze w pierwszym kwartale 2016 r., czy zaczekać do drugiego, a może nawet do trzeciego kwartału br.? Jakie rozwiązanie będzie dla mnie najlepsze i przy którym z nich „załapię” się na wskaźnik waloryzacji składek za pierwszy kwartał 2015 r. lub 2016 r.? – pyta czytelniczka Rzeczpospolitej
Jak odpowiada dziennik „Rz” – zainteresowana zastanawia się, czy wniosek o emeryturę złożyć w I kwartale br., czy zaczekać z tym do kolejnego, a może i następnego kwartału. W razie zgłoszenia wniosku jeszcze w lutym lub w marcu 2016 r. kapitał początkowy oraz składki emerytalne (podwyższone w waloryzacji rocznej od 1 czerwca 2015 r.) zostaną zwaloryzowane wskaźnikami za I kwartał 2015 r. (112,3 proc.), II kwartał 2015 r. (100,5 proc.) oraz za III kwartał 2015 r. (100 proc.).
Jeśli czytelniczka postanowi zaczekać z wnioskiem o emeryturę do kwietnia lub maja 2016 r., będzie mogła liczyć na dodatkową waloryzację kapitału i składek za IV kwartał 2015 r. Na razie jednak nie wiadomo, jaki to będzie wskaźnik, a przede wszystkim, czy przekroczy on 100 proc. (w ostatnich dwóch latach wskaźniki za IV kwartał nie przekroczyły tej wartości).
Podobnie nieznana jest wysokość wskaźnika waloryzacji za I kwartał 2016 r. Wskaźnik waloryzacji za IV kwartał 2015 r. zostanie ogłoszony do 25 marca 2016 r., a za I kwartał 2016 r. – do 25 czerwca 2016 r. Odkładając jednak zgłoszenie wniosku o emeryturę, czytelniczka straci prawo do tego świadczenia za wcześniejsze miesiące 2016 r.
Więcej w Rzeczpospolitej z 5 lutego 2016 r.