Mimo że pracodawca nie uwzględnił za poprzednie lata podwyższonych kosztów podatkowych za pracę twórczą, pracownik może skorygować deklaracje – czytamy w Rzeczpospolitej
Mężczyzna jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę na stanowisku starszego projektanta instalacji tryskaczowych (pożarowych). Każdy z projektów jest inny i niepowtarzalny. Za wykonaną pracę, czyli stworzenie dzieła i przekazanie go wraz z prawami autorskimi na rzecz pracodawcy, otrzymuje stałe wynagrodzenie. W PIT-11 za lata 2012-2015 pracodawca nie wykazywał zapłaty za pracę twórczą. Firmowa ewidencja pozwala jednak określić, jaka część przychodu stanowi wynagrodzenie za zbycie praw autorskich. Wnioskodawca zapytał, czy w tej sytuacji przysługują mu 50-proc. koszty.
Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach (nr interpretacji: IBPB-2-1/4511-264/16/BJ) wyjaśnił, że do zastosowania podwyższonych kosztów konieczne jest spełnienie dwóch warunków. Po pierwsze, podatnik musi uzyskać przychód za wykonanie czynności będącej przedmiotem prawa autorskiego lub pokrewnego. Po drugie, prawa autorskie do utworu muszą przejść na zamawiającego (pracodawcę). Ponadto z umowy o pracę powinno wynikać, jaka część wynagrodzenia odnosi się do czynności objętych prawem autorskim.
Dyrektor Izby uznał, że jeśli projekty wykonywane przez wnioskodawcę stanowią utwór w rozumieniu art. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i jest on twórcą w rozumieniu tej ustawy, to od wynagrodzenia za te utwory przysługują mu 50-proc. koszty. Do pozostałej części wynagrodzenia stosuje się zryczałtowane koszty pracownicze.
To płatnik powinien zastosować 50-proc. koszty przy poborze zaliczek. Jeśli jednak tego nie zrobił, nie ma przeszkód, by to wnioskodawca uwzględnił je w zeznaniach za lata 2012-2015.
Więcej w Rzeczpospolitej z 5 lipca 2016 r.