Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie, czy dochody zwolnione z opodatkowania, na przykład alimenty, wykluczają prawo do skorzystania z preferencji podatkowej przez osoby mające na utrzymaniu osoby niepełnosprawne – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej
Chodzi najczęściej o sytuację, w której rozwiedziony rodzic utrzymuje niepełnosprawne dzieci, na które otrzymuje alimenty, zasiłek pielęgnacyjny bądź inny dochód zwolniony z opodatkowania. Koszty takiej opieki są duże, więc rodzice chcą skorzystać z odliczenia od dochodu wydatków na rehabilitację dziecka (ulga rehabilitacyjna). Zgodnie z art. 26 ust. 7e ustawy o PIT mają do tego prawo, o ile dochody dziecka nie przekroczą 9120 zł.
Fiskus od dawna stoi na stanowisku, że chodzi o każdy dochód, także wolny od podatku. Potwierdził to również Naczelny Sąd Administracyjny, m.in. w wyrokach z 9 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2258/11 czy z 20 sierpnia 2015 r., sygn. akt II FSK 979/14.
Problem dotarł ostatecznie do TK, który 30 czerwca 2016 r. postanowił nadać sprawie dalszy bieg.
Problem dotarł ostatecznie do TK, który 30 czerwca 2016 r. postanowił nadać sprawie dalszy bieg.
Skargę konstytucyjną złożyła podatniczka, która znalazła się w podobnej sytuacji – fiskus odmówił jej prawa do ulgi na niepełnosprawnego (ubezwłasnowolnionego) syna, twierdząc, że przekroczony został limit dochodów 9120 zł. Urzędnicy uznali, że należało wliczyć do niego także alimenty.
Sądy orzekły tak samo. W skardze do TK podatniczka zarzuciła naruszenie prawa do szczególnej pomocy dla rodziny będącej w trudnej sytuacji społecznej oraz prawa do równego traktowania przez władze publiczne przy udzielaniu takiej pomocy (art. 71 ust. 1 zdanie drugie w związku z art. 2 i art. 32 konstytucji).
Kobieta wskazywała, że przepisy stawiają w lepszej sytuacji rodziny pełne (w których oboje rodzice w ramach wspólnego gospodarstwa łożą na utrzymanie niepełnosprawnego dziecka) od rodzin niepełnych (w których jedno z rodziców spełnia obowiązek alimentacyjny). Gdyby bowiem jej syn pozostawał pod opieką obojga rodziców i nie otrzymywał alimentów, to wówczas jej, jako matce, przysługiwałoby prawo do ulgi.
Skarga złożona do Trybunału Konstytucyjnego dotyczy przepisów obowiązujących w 2008 r., ponieważ fiskus odmówił podatniczce prawa do ulgi za ten rok. Zakwestionowany przepis nadal jest jednak aktualny.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 19 lipca 2016 r.