Niezamożni podatnicy wciąż płacą za bogatych rolników…

Gazeta Prawna , autor: Bartosz Marczuk , oprac.: GR

sierpień 6, 2007

W tym roku budżet dopłaci do świadczeń wypłacanych rolnikom z KRUS 14,4 mld zł. Rolnicy wpłacą tam zaledwie 1,19 mld zł. Takie specjalne ich traktowanie, kosztem pozostałych podatników, nie ma uzasadnienia, zwłaszcza wobec zachodzących na wsi zmian. Rolnicy to grupa, której dochody od kilku lat bardzo szybko rosną. Tylko w ubiegłym roku o prawie 14 proc. Polska wieś zmienia się też pod względem struktury gruntów. Obecnie 10 proc. rolników dysponuje niemal połową użytków rolnych. Wszyscy rolnicy korzystają też z dopłat bezpośrednich, które są niemal w połowie finansowane przez polski budżet. Politycy nie reagują jednak na tę sytuację. Wicepremier Zyta Gilowska opowiada się wprawdzie za zmianą sposobu opłacania składek do KRUS, ale odpowiedni projekt ustawy nie wyszedł jednak poza stadium założeń.

Kto powinien płacić więcej

Z drugiej strony polska wieś nadal jest stosunkowo uboga. Jak szacuje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŹ), 66 proc. gospodarstw wytworzyło w 2005 roku dochód nieprzekraczający 5,7 tys. zł netto. Jednocześnie 15 proc. z nich ma wyższe dochody niż osiągają podobne gospodarstwa w UE.

– Konieczna jest reforma KRUS uwzględniająca faktyczne dochody gospodarstw – uważa Lech Goraj z IERiGŻ.

Jego zdaniem utrzymywanie sytuacji, w której nawet niezamożni podatnicy finansują świadczenia zamożnych rolników, jest niesprawiedliwe.

– Jeśli do świadczeń rolników dopłaca wiążąca z trudem koniec z końcem rodzina wychowująca dzieci, to nie ma powodu, dla którego zamożni rolnicy nie mieliby płacić wyższych składek, aby finansować własne świadczenia – podkreśla Lech Goraj.

Coraz większe gospodarstwa

Nie byłoby większych trudności technicznych z reformą KRUS, bo w Polsce postępuje proces konsolidacji gospodarstw rolnych. Ich liczba zmniejszyła się w 2006 roku do 1,8 mln (z blisko 1,9 mln w 2000 roku). Co ważne, w ślad za tym przybywa gospodarstw dysponujących dużą powierzchnią użytków rolnych. W ubiegłym roku z ogólnej liczby 13,8 mln hektarów.

Więcej Gazeta Prawna.