Telepraca na start…

NASZ DZIENNIK , autor: . Ib , oprac.: GR

wrz. 4, 2007

Niepełnosprawni, kobiety w ciąży i z małymi dziećmi mają najbardziej skorzystać na ustawie o telepracy, która za kilka dni wejdzie w życie. W świetle prawa telepracownikiem jest osoba wykonująca swoje obowiązki poza zakładem pracy z wykorzystaniem narzędzi komunikacji elektronicznej.

Telepraca jest przeznaczona dla osób, które z różnych względów nie mogą podjąć pracy wymagającej obecności w siedzibie firmy. Dzięki takiej formie aktywności zawodowej ludzie mogą pracować i rozwijać swoje umiejętności.

Ustawa reguluje kwestie zatrudniania telepracowników, ich prawa i obowiązki. Przede wszystkim pracownik nie może być w żaden sposób dyskryminowany i podjęcie takiej pracy nie może być mu utrudniane. Pracodawca jest zobowiązany do dostarczenia sprzętu do domu telepracownika, ubezpieczenia go i pokrycia kosztów związanych z instalacją, serwisem i eksploatacją, a także powinien zapewnić takiej osobie odpowiednie przeszkolenie.

Z kolei pracownik musi być przygotowany na to, że firma skontroluje, jak wykonuje on w domu swoje obowiązki zawodowe i w jaki sposób są przestrzegane np. zasady bezpieczeństwa i higieny pracy. Jednak wszystkie kontrole w domu pracownika można przeprowadzić dopiero po otrzymaniu od niego zgody.

Zdaniem ekspertów, z telepracy będą korzystać przede wszystkim tłumacze, dziennikarze, księgowi czy administratorzy sieci informatycznych. Ale osoby zainteresowane taką formą zatrudnienia muszą też pamiętać o jej minusach, bo do telepracy trzeba mieć odpowiednie predyspozycje, których brak może doprowadzić do nerwic i zaburzeń zdrowia.

Więcej Nasz Dziennik.