Wypytują bezrobotnych…

GAZETA POMORSKA , autor: . Pio , oprac.: GR

wrz. 6, 2007

Chęć udziału w danym szkoleniu zawodowym deklarują setki bezrobotnych. A gdy zaczynają się zapisy, pośrednicy z urzędu pracy mają czasem problemy ze skompletowaniem 20-osobowej grupy uczestników.

Powiatowy Urząd Pracy w Bydgoszczy realizuje program Inicjatywy 2007". W jego ramach przeprowadza ankiety wśród bezrobotnych. Pośrednicy pytają w kwestionariuszach, w jakich szkoleniach bezrobotni chcą uczestniczyć. W ciągu niespełna ośmiu miesięcy ankiety wypełniło ponad 16,5 tysiąca osób. Tomasz Zawiszewski, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Bydgoszczy, mówi: – Bezrobotni mieli wybrać trzy z ponad 40 darmowych kursów, w których chcieliby uczestniczyć.

Najwięcej, bo ponad 2400 osób, zadeklarowało chęć udziału w szkoleniu dla sprzedawców. – To dziwne, bo gdy zaczynają się zapisy, pośrednicy mają czasem problem ze skompletowaniem 20 uczestników kursu – dodaje Zawiszewski. – Podobnie jest ze szkoleniem na spawacza. Z ankiet wynika, że ponad 900 bezrobotnych chciałoby pójść w nim brać udział, ale gdy szukamy zainteresowanych, jest jak ich jak na lekarstwo.

TRWAJĄ ZAPISY NA KURSY

przedstawiciel handlowy, sprzedawca, sekretarka, magazynier, prawo jazdy kat. C, C+E, księgowość komputerowa, asystent pozyskiwania funduszy unijnych, bukieciarstwo, operator wózków podnośnikowych, pracownik kadr i płac, tworzenie stron www, monter instalacji sanitarnych, lutowacz, spawanie, pracownik budowlany, ochroniarz, operator obrabiarek, wizaż i stylizacja, monitoring miasta (dla niepełnosprawnych), ABC biznesu", ABC przedsiębiorczości"

Są jednak szkolenia, które cieszą się popularnością nie tylko w kwestionariuszu. Szkolenie na kierowców samochodów ciężarowych czy z księgowości – to niektóre z tych kursów. Pojedyncze osoby planują szkolić się na konstruktora budowlanego, obuwnika, lakiernika samochodowego, montera instalacji wodno-kanalizacyjnej, chałupnika czy ratownika. Szkoda, bo ofert pracy w tych zawodach jest sporo.

Więcej Gazeta Pomorska.