Ciasno w budżecie na 2008 rok…

Rzeczpospolita , autor: Elżbieta Glapiak , oprac.: GR

wrz. 21, 2007


Ostatnie decyzje parlamentu o likwidacji starego portfela i wprowadzeniu ulgi prorodzinnej mogą zagrażać realizacji naszych zobowiązań wobec UE – stwierdziła wczoraj wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska.

Prawie 5,2 mld zł kosztować będzie podwójna ulga na dziecko oraz likwidacja starego portfela emerytalnego. To niemal 0,4 proc. PKB. – Tyle, o ile rząd chciał obniżyć deficyt finansów publicznych w przyszłym roku – wyjaśniła wicepremier.

Z programu konwergencji, czyli drogi dochodzenia do euro, wynika, że deficyt finansów publicznych miał spaść z 3,4 proc. PKB w roku bieżącym do 3,1 proc. w 2008. Czy to oznacza, że w przyszłym roku deficyt finansów publicznych może wzrosnąć do 3,8 proc. PKB – Na razie nic więcej powiedzieć nie mogę, dopiero przygotowujemy najnowsze wyliczenia do aktualizacji programu konwergencji – zastrzegła Gilowska.

Liczenie zakończone

Wczoraj resort finansów zakończył obliczanie dochodów i wydatków państwa na przyszły rok.

– Ustawa budżetowa właśnie się drukuje – mówiła Zyta Gilowska.

– Do dochodów dodaliśmy 35 mld 282 mln 100 tys. złotych, które Polska uzyska z unijnej kasy, natomiast po stronie wydatków zapisaliśmy 45 mld 282 mln 100 tys. złotych, które wydamy na finansowanie projektów z udziałem środków z Brukseli, z czego ponad 19,6 mld zl pójdzie na politykę rolną. Z kolei składka do unijnej kasy, jaką Polska będzie musiała wpłacić w 2008 roku, sięgnie 124 mld zł.

Gilowska przekazała też informacje, jak jej resort poradził sobie ze skutkami ostatnich decyzji parlamentu. Podliczenie strat w podatku dochodowym po wprowadzeniu ulgi prorodzinnej -1145 zl na każde dziecko – spowodowało, że trzeba było obniżyć prognozowane dochody państwa o 1 mld 836 mln zl – To nie wszystko – stwierdziła szefowa ME – Ponad 2 mld zł z podatkowych wpływów stracą też samorządy.

Więcej Rzeczpospolita.