Surowsze kary za łamanie zasad bhp

Gazeta Prawna , autor: Łukasz Guza , oprac.: GR

wrz. 21, 2007


Rada Ministrów zobowiązała się do wdrożenia unijnych dyrektyw dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy

Inspekcje Pracy i Sanitarna będą częściej kontrolować i surowiej karać firmy niezapobiegające zagrożeniu życia pracowników

Unia Europejska chce, aby wszystkie kraje Wspólnoty zmniejszyły liczbę wypadków przy pracy o 25 proc.

Rząd zalecił w tym tygodniu Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, aby częściej kontrolowały i surowiej karały pracodawców ANALIZA narażających życie i zdrowie pracowników. W ubiegłym roku liczba poszkodowanych w wypadkach przy pracy wzrosła o 11 tys. (do 95 tys.), a liczba pracujących w niebezpiecznych warunkach

0 14 tys. (do 590 tys.). Jak szacuje Centralny Instytut Ochrony Pracy, koszt społeczny wypadków przy pracy mógł wynieść nawet 16 mld zł. Taka jest wartość m.in. odszkodowań z tytułu wypadków, rent z tytułu niezdolności do pracy i rodzinnych, dodatków pielęgnacyjnych i dla sierot zupełnych.

Aby ograniczyć to zjawisko, rząd zobowiązał się także wdrożyć w całości trzy dyrektywy unijne, regulujące m.in. wykonywanie pracy w niebezpiecznych warunkach oraz zasady ewakuacji i udzielania pierwszej pomocy w firmach.

Więcej kontroli w firmach

– Egzekwowanie przestrzegania przepisów bhp jest jednym z priorytetów Inspekcji. W przypadku ich naruszenia inspektorzy na pewno zastosują posiadane środki prawne – zapowiada Danuta Samitowska, rzecznik prasowy głównego inspektora pracy.

Dodaje, że będą one nakładane w sytuacjach, które będą tego wymagały. A takie dotkliwe kary przewiduje obowiązująca od 1 lipca tego roku ustawa z 13 kwietnia 2007 r. o PIP (Dz.U. nr 89, poz. 589). Zaostrzyła sankcje wobec pracodawców naruszających prawa pracownicze. Inspektorzy mogą nałożyć na nich mandaty w wysokości do 2 tys. zł. A pracodawcy co najmniej dwukrotnie ukarani za wykroczenie przeciwko prawom pracownika będą musieli zapłacić nawet 5 tys. zł, jeśli w ciągu dwóch lat od ostatniego ukarania znów popełnią takie wykroczenie. Z kolei sądy mogą orzec grzywnę w wysokości do 30 tys. zł.

Więcej Gazeta Prawna.