Renta wyrównawcza…

EXPRESS ILUSTROWANY , autor: Kz , oprac.: GR

lt. 27, 2007

Po wypadku przy pracy mężczyzna stracił zatrudnienie i dostał rentę, ale tylko na dwa lata. Potem ZUS odmówił mu jej kontynuacji.

Poszkodowany zarejestrował się w urzędzie pracy, ale tam nie znaleźli dla niego żadnego zatrudnienia. Rok później wystąpił do sądu o rentę wyrównawczą. Dostał ponad 50 tys. złotych za wcześniejsze trzy lata oraz półtora tysiąca zł miesięcznej renty.

Sądy wyższych instancji, do których odwołał się były pracodawca, podważyły ten wyrok. Uznały, że przyznane kwoty były zawyżone, bo mężczyzna po wypadku nie wystąpił ponownie o rentę, mimo że pogorszył się jego stan zdrowia. Nie starał się także o uprawnienia niepełnosprawnego, chociaż dzięki temu być może łatwiej znalazłby pracę. Stąd obniżyły zarówno wysokość wyrównania, jak i należnej renty, i to kilkakrotnie.

Sąd Najwyższy nie zgodził się z tym stanowiskiem. Uznał, że słabe starania poszkodowanego w wypadku nie miała żadnego wpływu na skalę poniesionych przez niego strat.

Więcej Express Ilustrowany.