Zus będzie zwracał nadpłacone składki przez dziesięć lat…

Gazeta Prawna , autor: Bożena Wiktorowska , oprac.: GR

grudzień 17, 2007


Ministerstwo Pracy przygotowało projekt ustawy umożliwiający przechodzenie na wcześniejsze emerytury 60-letnich mężczyzn mających długi staż pracy.

ZUS może dziesięć lat dochodzić roszczeń od płatników z tytułu zaległych składek. Natomiast nienależnie zapłaconych składek można się domagać od Zakładu tylko przez okres pięciu lat. Resort pracy przygotował projekt nowelizacji ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.). Zgodnie z nim płatnicy składek i ubezpieczeni nie będą mogli domagać się od ZUS zwrotu nienależnie opłaconych składek, jeżeli od daty ich opłacenia upłynęło dziesięć lat.

– Zmiana ta jest konieczna. Inaczej osoby, które nie mają jeszcze zaksięgowanych składek z 1999 i 2000 roku, straciłyby do nich prawo – mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan i członek Rady Nadzorczej ZUS.

W przypadku braku płatnika lub jego następcy prawnego

Zakład będzie zawiadamiał ubezpieczonego o nadpłaconej kwocie w części sfinansowanej przez ubezpieczonego i na jego wniosek zwróci nienależnie opłacone składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

Projekt ustawy zakłada także nowelizację ustawy z .17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, która realizuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 października 2007 r. (Dz.U. nr 200, poz. 1445). Zgodnie z nim, mężczyzna po osiągnięciu do końca 2008 roku wieku 60 lat, jeżeli ma co najmniej 35-letni okres składkowy i nieskładkowy, może przejść na wcześniejszą emeryturę. Prawo do przechodzenia na wcześniejsze emerytury na obecnych zasadach będzie możliwe do końca 2008 roku.

Według szacunków resortu pracy przyznanie prawa do wcześniejszej emerytury dla tej grupy mężczyzn spowoduje, że w 2008 roku FUS będzie dodatkowo musiał przeznaczyć na wypłatę świadczeń 1,1 mld zł. W następnym roku kwota ta wzrośnie do 1,9 mld zł, a w 2010 roku wyniesie 1,7 mld zł. Analitycy resortu pracy zakładają, że w późniejszych latach wydatki na emerytury będą mniejsze, bo osoby korzystające z tych przepisów będą mieć niższe świadczenia ze względu na krótszy okres podlegania ubezpieczeniu. Jednocześnie MPiPS szacuje, że z tego powodu będą niższe wpływy składek na ubezpieczenie społeczne. W 2008 roku do FUS nie wpłynie 0,4 mld zł, w 2009 roku -0,7 mld zł, a w 2010 roku – 0,6 mld zł. Projekt ustawy określa także zasady ustalania hipotetycznej emerytury. Dokument ten został przekazany do konsultacji międzyresortowych i społecznych.

Więcej Gazeta Prawna.