Fundusze źle naliczają PIT…

Money.pl , autor: PRZEMYSŁAW MOLIK , oprac.: GR

gru 18, 2007


Niektóre towarzystwa funduszy inwestycyjnych nie kompensują zysków i strat w funduszach parasolowych
W wyniku tego inwestorom nieprawidłowo naliczany jest podatek dochodowy od osiąganych zysków
Podatnicy, którym płatnik zawyżył podatek, mogą wystąpić do urzędu skarbowego o stwierdzenie nadpłaty
ANALIZA

Wielu inwestorów ogarnia zdziwienie, kiedy po umorzeniu jednostek uczestnictwa otrzymują kwotę pomniejszoną o 19-proc. podatek od zysku, którego faktycznie nie osiągnęli. Problem dotyczy w szczególności operacji na tak zwanych funduszach parasolowych z wydzielonymi subfunduszami.


Wprowadzone w 2005 roku do ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm. – dalej ustawa o PIT) przepisy nie uznają za moment powstania przychodu zamiany (konwersji) jednostek jednego subfunduszu na jednostki innego. Ustawodawca wprowadził tym samym pewną korzyść dla inwestorów w postaci odroczenia zapłaty podatku od zysków. Problemem jest, czy opodatkowaniu powinno podlegać umorzenie jednostek każdego subfunduszu oddzielnie, czy też potraktowanie łącznie całości inwestycji w funduszu parasolowym.


Podatek od straty


Mariusz Przybyszewski, audytor z Pruszkowa, w sierpniu tego roku dokonał zakupu jednostek pewnego subfunduszu. W kolejnym miesiącu dokonał konwersji środków do innego subfunduszu w ramach tego samego parasola. W listopadzie złożył zlecenie odkupienia całego swojego portfela.


W podsumowaniu transakcji – na wyjściu z całego funduszu, okazało się, że w sensie ekonomicznym inwestor nie osiągnął zysku, a nawet poniósł stratę. Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI) odprowadziło jednak od jego inwestycji podatek.


Inwestor zwraca uwagę, że fundusz nie bierze pod uwagę konwersji stratnej pozycji z innego funduszu w ramach tego samego parasola. Strata ta w żaden sposób nie jest kompensowana. Katarzyna Ryszard, doradca podatkowy w Kancelarii Ożóg i Wspólnicy wcale nie jest tym faktem zdziwiona. Nie ukrywa, że wielokrotnie spotkała się z sytuacjami, w których nie tylko instytucje finansowe, ale również organy podatkowe miały problemy z rozpoznawaniem strat poniesionych w ramach jednego parasola.


Różna praktyka


Pierwszy Wielkopolski Urząd Skarbowy w Poznaniu (postanowienie z 30 stycznia 2007 r., nr ZD/4060-93/06) uznał, że opodatkowaniu, w ramach danego portfela, nie będzie podlegać dochód z odkupienia jednostek funduszu inwestycyjnego każdego subfunduszu oddzielnie. W rozumieniu organu dochodem podlegającym opodatkowaniu w przypadku odkupienia danego portfela, składającego się z jednostek uczestnictwa co najmniej dwóch subfunduszy, jest różnica pomiędzy przychodem otrzymanym z tytułu odkupienia całego portfela, a kosztami poniesionymi przez uczestnika na nabycie danego portfela.


Inne stanowisko zajął Drugi Mazowiecki Urząd Skarbowy w Warszawie. W postanowieniu z 5 stycznia 2007 r., nr 1472/DPC/415-106/06/PK uznał, że jednostki uczestnictwa poszczególnych subfunduszy są odrębnymi prawami majątkowymi, dlatego przy odkupieniu jednostek subfunduszu powstaje tyle przychodów, ile subfunduszy odkupiono.


W ocenie Jacka Budziszewskiego, dyrektora departamentu audytów podatkowych Instytutu Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy, tezę warszawską należy uznać za błędną i niezasadną. Nie zgadza się z nią również Katarzyna Ryszard. Argumentuje, że opodatkowaniu powinien podlegać dochód ze zbycia jednostki funduszu inwestycyjnego, ponieważ to otwarty fundusz inwestycyjny ma osobowość prawną, a nie wydzielony subfundusz.

Więcej money.pl