Duże zakupy to nie usługa, premia powinna więc być bez vat…

Rzeczpospolita , autor: PRZEMYSŁAW WOJTASIK , oprac.: GR

styczeń 28, 2008

Coraz częściej urzędy zgadzają się na dokumentowanie notami bonusów za określony poziom zakupów. Tak wynika też z orzecznictwa sądowego

Nie oznacza to jednak, że firmy mogą automatycznie zamienić faktury za premie pieniężne na noty księgowe. Istotne jest bowiem to, czy faktycznie doszło do wykonania usługi. Do każdej sprawy trzeba więc podejść indywidualnie. Tym bardziej że na jednoznaczną odpowiedź nie może się też zdecydować minister finansów Jak czytamy w piśmie z 28 grudnia 2007 r. (PT3/0602/ 34/599/LBE/07/MB7-16001): skutki podatkowe dotyczące wypłacania premii pieniężnych nabywcom uzależnione są od wielu czynników, tj. m.in. od ustalenia, za co faktycznie premie pieniężne zostały wypłacone (czy dotyczą np. konkretnych dostaw, czy też odnoszą się do wszystkich dostaw w określonym czasie)”. Zdaniem ministra różnorodność sytuacji gospodarczych sprawia, że skutki podatkowe wypłacanych premii zależą od konkretnego stanu faktycznego, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności.

Niestety, taka odpowiedź nie -wiele daje przedsiębiorcom. Tym bardziej że zmieniły się przepisy dotyczące odliczenia VAT i faktury z premiami stały się bardzo ryzykowne.

– Przyznajemy kontrahentom premie za osiągnięcie określonego limitu zakupów. Do tej pory wystawiali nam faktury, kierując sią interpretacją ministra finansów. Podobno jednak z orzecznictwa wynika, że premie powinny być dokumentowane notą księgową. Czy oznacza to, że nie możemy odliczyć VAT z takich faktur Co w sytuacji, gdy odliczymy, czy chroni nas interpretacja ministra finansów – pyta czytelnik DF.

Przypomnijmy – premia pieniężna to bonus za określony poziom zakupów. Jak ją rozliczyć Kiedyś była wolnoamery-kanka, co urząd to inny pogląd. Przełomowym momentem była interpretacja ministra finansów z 30 grudnia 2004 r. (PP3-812-1222/ 2004/AP/4026). Stwierdził on, że jeśli premia nie dotyczy konkretnej transakcji, to należy ją potraktować jako wynagrodzenie za usługę. Kupujący powinien wystawić więc fakturę. Na czym polega ta usługa Na kupieniu określonej ilości towaru. Jeśli będzie go mniej, usługi już nie świadczymy. Po tej interpretacji urzędy ujednoliciły swoje stanowisko. Ale nie na długo.

– W ostatnim czasie praktyka urzędów się zmienia – mówi Leszek Porowski, doradca podatkowy, współwłaściciel Biura Rachunkowego Porowski Consulting. – Coraz częściej zgadzają się na dokumentowanie premii pieniężnych notami księgowymi. Dlatego coraz więcej firm zaczyna takie noty wystawiać. Nie można jednak robić tego automatycznie. Nie powinniśmy dokumentować notą usługi marketingowej, jaką świadczy nabywca, np. eksponując towary. Jeśli z umowy wynika, że kontrahent zobowiązuje się do działań promocyjnych, nie mamy już do czynienia z premią za zakupy, ale z opłatą za świadczenie dodatkowej usługi.

 

Więcej  Rzeczpospolita.