Świąteczne atrakcje z ZFŚS

Rzeczpospolita , autor: Katarzyna Jędrzejewska , oprac.: GR

marzec 7, 2008


Rzeczpospolita z 7 marca 2008 r. publikuje kilka artykułów dotyczących możliwości wykorzystania funduszu socjalnego. Jeden z tekstów dotyczy finansowania świątecznych atrakcji dla personelu. Czytamy w nim m.in.:

ŚWIĄTECZNE ŚNIADANIE DLA PERSONELU BEZ PODATKU I SKŁADEK

Zapraszając pracowników na wielkanocny poczęstunek, nie musisz sprawdzać, ile kto zjadł.
Jednak od przekazanych paczek z wiktuałami zapłacisz niekiedy i podatek, i składki.

Zdarzają się pracodawcy, którzy z okazji świąt wielkanocnych obdarowują pracowników i ich rodziny. Jeśli decydują się na tzw. zajączka, muszą pamiętać, że takie świadczenie nie jest opodatkowane, pod warunkiem że:

  • jego wartość nie przekracza rocznie 380 zł na jednego zatrudnionego,
  • jest sfinansowane ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych lub funduszy związków zawodowych; jeśli więc szef sfinansowałby zajączka” z własnych środków obrotowych, to musi potrącić podatek,
  • ma charakter rzeczowy, a więc nie mogą to być pieniądze, bony, talony czy inne znaki, uprawniające do ich wymiany na towary lub usługi, np. karty płatnicze.


Podwładny na zakupach

Pracodawcy próbowali jakiś czas temu omijać ograniczenia. Wysyłali pracowników na zakupy, zwracając im koszty na podstawie faktur wystawionych na firmę. Praktyki te szybko zakwestionowało Ministerstwo Finansów.

Po tych wyjaśnieniach pracodawcy zmienili metodę: umawiają się ze sklepem, że pracownicy wybiorą sobie towary do kwoty nieprzekraczającej 380 zł, ale ani nie zabiorą ich do domu, ani za nie nie zapłacą. Zakupy pokrywa pracodawca, a gotowe paczki są przysyłane ze sklepu do firmy i tam wręczane.

Z socjalnego bez ZUS

Niezależnie od wartości świadczenia dla obecnego lub byłego pracownika oraz jego charakteru (towar, bon, pieniądze) nie pobieramy od niego składek ZUS. Jedyny warunek: świadczenie musi zostać sfinansowane z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Z socjalno-bytowego bez składek

Nie ma też składek ZUS od świadczeń finansowanych z funduszu utworzonego na cele socjalno-bytowe zgodnie z obowiązującym w firmie układem zbiorowym przez pracodawców, którzy nie tworzą zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Warunkiem jest tylko, by wartość świadczenia nie przekraczała odpisu podstawowego na fundusz socjalny, czyli w 2008 r. kwoty 906,61 zł. Takie świadczenia nie są natomiast zwolnione z podatku.

Spotkanie w zakładzie

Sprawa wydaje się prosta przy świątecznych imprezach; skoro nie da się określić, kto ile zjadł, to nie potrącamy z jego pensji podatku ani składek z tego tytułu. Nie sposób bowiem określić przychód, a tylko ten może być opodatkowany (i ewentualnie oskładkowany). Nie wiadomo, dlaczego argument ten nie przekonuje niektórych organów podatkowych, gdy spotkanie odbywa się poza firmą.

Urlopowe z zaliczką

Nie ma natomiast wątpliwości, że musimy potrącić podatek gdy jego podwładny nad zakładową imprezę przedłoży świąteczny wypoczynek w rodzinnym gronie i z tej okazji dostanie świadczenie urlopowe.

Opracowanie: Adam Banaszek

Więcej w Rzeczpospolitej z 7 marca 2008 r.