Różnice kursowe – metoda bilansowa ułatwia rozliczenia

Rzeczpospolita , autor: Anna Wojda , oprac.: GR

kwiecień 22, 2008


METODA BILANSOWA UŁATWIA ROZLICZENIA
 
Wybierając rachunkową metodę ustalania różnic kursowych, do kosztów lub przychodów podatkowych zaliczymy zarówno te zrealizowane, jak i niezrealizowane.

Wynika tak z pisma departamentu podatków dochodowych Ministerstwa Finansów opublikowanego w Biuletynie Skarbowym nr 6/2007.

Przedsiębiorcy mają do wyboru dwie metody rozliczania różnic kursowych. Od tego, jaką wybiorą, zależy sposób rozliczania przychodów i kosztów. Zdecydować mogą się na zasady podatkowe albo rachunkowe. Przy wyborze jednak metody ustalania różnic kursowych według przepisów ustawy o rachunkowości sama decyzja nie wystarczy.

Po pierwsze, w okresie stosowania tej metody podatnicy muszą poddawać swoje sprawozdania finansowe corocznie badaniu przez biegłego rewidenta. Po drugie, wybrany sposób rozliczeń nie może być stosowany krócej niż trzy lata (licząc od początku roku podatkowego, w którym metoda ta była wybrana).

Przedsiębiorcy muszą też pamiętać, by zarówno o wyborze, jak i o rezygnacji z przyjętych zasad rozliczania różnic kursowych powiadomić pisemnie naczelnika urzędu skarbowego.

Metoda bilansowa daje jednak korzyść. Polega ona na zaliczaniu bezpośrednio do kosztów oraz przychodów podatkowych wszelkich różnic kursowych. Potwierdza to departament podatków dochodowych MF.

Na skutek zatem wyceny instrumentów pochodnych w walucie obcej, należących do pozycji pozabilansowych, wystąpią różnice kursowe, które powinny być wykazywane w rozliczeniach podatkowych na każdy dzień wyceny.

pobierz Biuletyn Skarbowy MF >>
Omawiany problem znajduje się na 15 stronie.

Opracowanie: Adam Banaszek

Więcej w Rzeczpospolitej z 21 kwietnia 2008 r.