Bliscy po zmarłym pracowniku dostają pensję ze składkami

Rzeczpospolita , autor: Michał Jakubowski , oprac.: GR

lt. 23, 2009


BLISCY PO ZMARŁYM PRACOWNIKU DOSTAJĄ PENSJĘ ZE SKŁADKAMI
Rzeczpospolita / 20.02.2009 / Autor: Michał Jakubowski

Świadczenia ze stosunku pracy, których nie zdążyliśmy uregulować podwładnemu z powodu jego śmierci, przekazujemy w pełnej wysokości jego rodzinie. Nie uszczuplamy ich z tytułu ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, ekwiwalentu za urlop czy nagrody rocznej, która przysługiwała pracownikowi.

Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pracownika stanowi przychód
w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych otrzymywany z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy, z wyłączeniem wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną oraz zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Zostały również wyłączone należności wymienione w rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

Jeżeli więc zakład nie dokonał wypłaty lub nie postawił do dyspozycji zatrudnionego wynagrodzenia lub innych należności, ale po jego śmierci przekazał je członkom jego rodziny, to nie stanowią one podstawy wymiaru składek ani na ubezpieczenia społeczne, ani zdrowotne.

Świadczenia należne po zmarłym pracowniku są prawami majątkowymi ze stosunku pracy i przechodzą po jego śmierci, w równych częściach, na małżonka oraz inne osoby spełniające warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej w myśl przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W razie braku takich osób prawa te wchodzą do spadku.

Opracowanie: Ewa Suszek

Więcej w Rzeczpospolitej z 20 lutego 2009 r.



Rozliczenia z pracownikami są tematem szkolenia organizowanego przez Centrum Szkolenia Info Baza
zobacz więcej
>>