Pomóż innym, podziel się swoim podatkiem…

Rzeczpospolita , autor: Przemysław Wojtasik , oprac.: GR

marzec 15, 2007

Pamiętaj! Przekazując 1 proc. podatku organizacji dobroczynnej, nic nie tracisz. Wpłacisz mniej do urzędu skarbowego i pomożesz najbardziej potrzebującym.

1 proc. może przekazać podatnik podatku dochodowego od osób fizycznych rozliczający się na zasadach ogólnych. Dotyczy to min. zatrudnionych na etacie, przedsiębiorców, uzyskujących przychody z umowy o dzieło i umowy-zlecenia, właścicieli wynajmowanych nieruchomości

Do końca stycznia mogła też to zrobić osoba opodatkowana w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.

Takiej możliwości nie mają przedsiębiorcy opodatkowani stawką liniową. Szkoda, bo płacą z reguły spory podatek (chociaż tylko 19-proc.) i mogliby znacznie wspomóc organizacje dobroczynne.

To ograniczenie budzi spore wątpliwości, ale Trybunał Konstytucyj -ny uznał, że nie narusza ustawy zasadniczej (wyrok z 13 czerwca 2006 r., sygn. K 11/05). Podobnie jest z osobami osiągającymi dochody kapitałowe (np. ze sprzedaży akcji). Liniowcy i gracze giełdowi skorzystają z preferencji dopiero przy rozliczeniu za 2007 rok. Nie mogą też zadysponować swoim podatkiem przedsiębiorcy opłacający kartę podatkową oraz osoby, którym podatek rozliczył pracodawca albo ZUS.

Na wpłatę mamy czas do końca kwietnia (do dnia złożenia rozliczenia rocznego). W deklaracji za 2006 r. możemy wykazać pieniądze przekazane od 1 maja do 31 grudnia 2006 r. oraz od 1 stycznia 2007 r. do dnia złożenia zeznania, nie później niż do 30 kwietnia. Ryczałtowcy wspierali organizacje do końca stycznia (to ostatni dzień na złożenie zeznania PIT-28), mogli natomiast w rozliczeniu uwzględnić: kwoty przekazane od 1 lutego 2006 r.

Pieniądze warto przekazać przed złożeniem rozliczenia rocznego lub w tym samym dnia Wpłacając je później, narażamy się na spór z urzędem, chociaż minister finansów w piśmie z 29 października 2004 r. uznał, że podatnik, który wpłacił pieniądze już po rozliczeniu (ale przed kontem kwietnia), może poprawić deklarację. Czyli dożyć korektę, w której jest już wykazana faktyczna wpłata na szczytny cel.

Pieniądze przelewamy na konto organizacji, a dowód wpłaty musimy przechowywać prawie sześć lat (urząd może sprawdzać nasze zeznanie do końca 2012 r.). Powinno na nim być imię i nazwisko oraz adres darczyńcy, a także nazwa organizacji (i oczywiście kwota). Tytuł przelewu to np. 1 proc. dla organizacji pożytku publicznego".

Forma wpłaty jest dowolna – można to zrobić na poczcie (zgodnie z informacją na stronach internetowych Poczty Polskiej opłata wynosi 1 zł) bądź w banku (opłata w wysokości ustalonej przez dany bank), także przelewem internetowym.

Dowodu wpłaty nie musimy dołączać do zeznania rocznego.

Więcej Rzeczpospolita.