Gdy nie płacisz fiskusowi na czas, licz się z konsekwencjami

Rzeczpospolita , autor: Joanna Bonecka , oprac.: GR

kwiecień 24, 2009

Gdy nie płacisz fiskusowi na czas, licz się z konsekwencjami
RZECZPOSPOLITA (2009-04-24) autor: JOANNA BONECKA

 

Brak wpłaty podatku na czas powoduje, że dług przedsiębiorcy wobec fiskusa zwiększa się z każdym dniem. Do należnej kwoty doliczane są bowiem odsetki, które obecnie wynoszą 10,5% w skali roku.
Odsetki trzeba zapłacić za okres od dnia następującego po tym, w którym upłynął termin płatności podatku do dnia uregulowania należności włącznie.
Można próbować wystąpić do fiskusa o przyznanie ulgi polegającej na umorzeniu, odroczeniu lub rozłożeniu na raty, ale nie samych odsetek, lecz zaległości podatkowej.
Gdyby się to udało, wówczas odsetki fiskus naliczy nam do dnia wniesienia wniosku o przyznanie ulgi (a nie do dnia zapłaty).

Z zapłatą podatku nie warto czekać również z uwagi na sankcje. Zgodnie z kodeksem karnym skarbowym podatnik, który uporczywie nie wpłaca w terminie podatku, popełnia wykroczenie skarbowe, za które grozi grzywna.
I w tym wypadku jest szansa, aby jej uniknąć. Wystarczy donieść na samego siebie (tzw. czynny żal, czyli złożenie zawiadomienia o popełnieniu czynu zabronionego i zapłaceniu całej uszczuplonej należności publicznoprawnej). Musimy jednak być szybsi od fiskusa, ponieważ jeśli on dowie się o całej sprawie, czynny żal będzie nieskuteczny.

Podatnikom, którzy nie składają deklaracji podatkowych i nie wpłacają podatku, grożą kary. Ich wysokość zależy od tego, czy popełniony przez podatnika czyn będzie traktowany jak wykroczenie czy jak przestępstwo skarbowe.

 

Opracowanie: Ewa Suszek

Więcej w Rzeczpospolitej z 24.04.2009 r.