Firmy nie zatrudnią inspektorów, ale przeszkolą pracowników.

Gazeta Prawna , autor: Łukasz Guza , oprac.: GR

Maj 6, 2009

Nadzwyczajna Komisja ds. zmian w kodyfikacjach ma rozpatrzyć poprawki zgłoszone przez posłów w drugim czytaniu projektu nowelizacji kodeksu pracy, który znosi obowiązek zatrudnienia inspektorów ochrony przeciwpożarowej w każdej firmie. Może on zostać uchwalony jeszcze w tym tygodniu. Potem trafi do Senatu.

Pracodawca nie będzie musiał już wyznaczać pracowników odpowiedzialnych za wykonywanie czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej, lecz za zwalczanie pożarów.
Dzięki takiej zmianie z kodeksu pracy zniknie odwołanie do ustawy o ochronie przeciwpożarowej, zgodnie z którą czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej może wykonywać tylko inspektor ochrony przeciwpożarowej. Firmy nie będą musiały więc ich zatrudniać lub szkolić własnych pracowników (koszt przeszkolenia jednej osoby to około 1,2 tys. zł). Z opinii Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że osoba wyznaczona musi jedynie zaliczyć zwykłe szkolenie bhp, obowiązkowe dla wszystkich pracowników.

Posłowie PO i PiS chcą jednak jeszcze bardziej złagodzić obowiązki pracodawców związane z ochroną przeciwpożarową. Pierwszy z klubów zgłosił poprawkę, zgodnie z którą w firmach zatrudniających wyłącznie osoby niepełnosprawne lub młodocianych pracodawca mógłby wyznaczyć samego siebie jako osobę odpowiedzialną za zwalczanie pożarów.

W praktyce pracodawcy już teraz nie muszą obawiać się sankcji, jeśli nie zatrudniają inspektora ochrony przeciwpożarowej. Państwowa Inspekcja Pracy zapowiedziała, że aż do uchwalenia nowelizacji kodeksu pracy nie będzie karać pracodawców za niewypełnienie tego obowiązku.

Opracowanie: Grzegorz Rodziewicz

Więcej w Gazecie Prawnej z dn. 4.05.2009 r.