PFRON – stawiamy na edukację i pracę

Niepelnosprawni.pl , autor: Magdalena Gajda , oprac.: GR

Maj 17, 2009


O tym skąd, się biorą pieniądze w kasie Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, dlaczego w tym roku jest ich zdecydowanie mniej i na co wystarczy to, co zostało, portal niepelnosprawni.pl rozmawia z Martą Lempart, dyrektorem Wydziału Programowania i Realizacji Zadań PFRON.

Magdalena Gajda: Prawdziwi mężczyźni nie rozmawiają o pieniądzach. Skoro jednak przysłowie nic nie mówi o prawdziwych kobietach, to zapytam – jak zapełnia się kasa PFRON?

Marta Lempart: Fundusz powstaje z obowiązkowych wpłat pracodawców, którzy nie zatrudniają wymaganej liczby pracowników z niepełnosprawnością. To główne źródło finansowania działań Funduszu. A zatem, to, ile mamy pieniędzy w kasie, zależy od poziomu zatrudnienia osób z niepełnosprawnością i aktualnej sytuacji na rynku pracy.

Czy budżet państwa dokłada coś do tego „skarbca”?

Owszem, ale niewiele. Głównie w tej części, którą kierujemy na dofinansowanie rynku pracy. Dla przykładu – tegoroczny budżet PFRON wynosi 4,4 miliarda złotych. Z kasy państwowej otrzymujemy ok. 750 mln, z tego 650 mln na subsydiowanie zatrudnienia. Reszta pochodzi od pracodawców, którzy nie zatrudniają pracowników z niepełnosprawnością.  Te pieniądze – w tym roku blisko 3 mld zł – trafiają jednak z powrotem na rynek pracy, do tych firm, które zaoferowały posady osobom z niepełnosprawnością i do osób z niepełnosprawnością prowadzących działalność gospodarczą.

przeczytaj cały artykuł >>