Skarbówka sięga po pieniądze z polis

Rzeczpospolita (2009-06-05), autor: Mateusz Rzemek , oprac.: GR

czerwiec 7, 2009

Urzędy skarbowe ścigające nierzetelnych dłużników zwracają się do ubezpieczycieli z pytaniem, czy mają polisy, z których można byłoby ściągnąć zaległości podatkowe.
 
Urzędy skarbowe wysyłają całe listy dłużników do firm ubezpieczeniowych z prośbą o sprawdzenie, czy mają oni polisy, z których można byłoby ściągnąć zaległości. Towarzystwa próbują chronić interesy swoich klientów, powołując się na tajemnicę ubezpieczeniową.

Powołując się na przepisy o egzekucji w administracji, które pozwalają na zajęcie niemal każdego odszkodowania wypłacanego z polis – od autocasco do ubezpieczeń na życie – urzędy skarbowe ściągają długi przedsiębiorców wobec państwa, czyli zaległe podatki czy należne składki do ZUS.

Zabezpieczone przed zakusami urzędników są jedynie wypłaty z ubezpieczeń obowiązkowych – OC kierowców, rolników czy poszczególnych grup zawodowych zobligowanych do posiadania takich polis, np. adwokatów, radców prawnych czy księgowych.

Przepisy dopuszczające zajmowanie przez urzędy odszkodowań wypłacanych z ubezpieczeń osobowych mogą być szczególnie uciążliwe dla tych, którzy w wyniku nagłych zdarzeń doznali rozstroju zdrowia lub uszkodzenia ciała, w następstwie czego popadli w długi. Taka egzekucja może pozbawić je świadczenia, które miało w założeniu umożliwić im powrót do zdrowia.

Więcej w Rzeczpospolitej z 5 czerwca 2009 r.