Od bonusów dla członka rady nadzorczej trzeba potrącić podatek…

Rzeczpospolita , autor: Przemysław Wojtasik , oprac.: GR

marzec 22, 2007

Od bonusów dla członka rady nadzorczej trzeba potrącić podatek

Spółka musi pobrać zaliczkę od wynagrodzeń wypłacanych członkom rady nadzorczej. Podobnie będzie z Innymi świadczeniami związanymi z wykonywaniem Ich funkcji.

o przychody z działalności wykonywanej osobiście, do których art. 13 pkt 7 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej updof) zalicza m.in. świadczenia otrzymywane przez osoby wchodzące w skład rad nadzorczych. Wymienione w tym przepisie przychody wynikają z samego faktu powołania do rady nadzorczej. Świadczenia wynikające z innych stosunków prawnych, np. z umowy o pracę, będą opodatkowane na innych zasadach.

Przychody członka rady nadzorczej pomniejszamy o koszty – 108,50 zl miesięcznie, za rok podatkowy nie więcej niż 1302 zł (lub 1953,23 zł, jeśli tego samego rodzaju przychody otrzymuje też gdzie indziej). W rozliczeniu rocznym sumujemy je z innymi i naliczamy podatek według skali.

Telefon, auto, szkolenie…

Oprócz wynagrodzenia podstawowego członek rady nadzorczej może też otrzymać inne świadczenia. Czy trzeba je opodatkować Z interpretacji organów podatkowych wynika, że do przychodów członka rady nadzorczej doliczyć trzeba:

-zwrot kosztów używania prywatnego telefonu (Interpretacja Drugiego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie z 22 sierpnia 2005 r., 1472/RPŁ/415-48a/05/KMP),

-opłatę za udział w szkoleniu (interpretacja Izby Skarbowej w Krakowie z 25 listopada 2004 r., PD–3/005/2-686/2004/L),

-ryczałt za korzystanie z prywatnego samochodu do jazd służbowych (interpretacja Pierwszego Wielkopolskiego Urzędu Skarbowego w Poznaniu z 4 stycznia 2006 r, ZD/406-55/PIT/05).

…I ubezpieczenie

Urzędy chcą też podatku od płaconych za członka rady nadzorczej składek na ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (np. interpretacja Lubelskiego Urzędu Skarbowego z 23 maja 2005 r, PD.423-39/05). W literaturze można się jednak spotkać z poglądem, że umowa ubezpieczenia nie powoduje otrzymania żadnych świadczeń, aż do chwili spełnienia świadczenia przez ubezpieczyciela (M. Kozaczuk Ubezpieczenie władz spółki od odpowiedzialności cywilnej", Przegląd Podatkowy nr 11/2002).

Więcej Rzeczpospolita.