Liczą się zgłoszone dowody…

Gazeta Prawna , autor: Aleksandra Tarka , oprac.: GR

marzec 30, 2007

Ocenie organów podatkowych podlegają tylko te dowody, które zostały zgłoszone w trakcie postępowania podatkowego.

Obywatel Niemiec, który pracował w Polsce w oddziale niemieckiej firmy, wystąpił do organów podatkowych z wnioskiem o stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym za 2001 rok. Wyjaśnił, że był zatrudniony w Polsce, ale wykonywał prace także na trenie Niemiec, a podatek zapłacił w podwójnej wysokości od całości swoich dochodów w Niemczech i w Polsce.

Organy podatkowe odmówiły stwierdzenia nadpłaty. W ich ocenie podatnik słusznie w całości został opodatkowany w Polsce. Nie dały zwłaszcza wiary dopuszczonemu jako dowód kalendarzowi z zaznaczonymi datami wyjazdów do Niemiec.

Sprawa trafiła do sądu administracyjnego. Sąd uznał, że organy podatkowe naruszyły przepisy postępowania podatkowego, w tym zwłaszcza dotyczące dowodów.

Od niekorzystnego wyroku skargę kasacyjną wniósł dyrektor izby skarbowej. Jego pełnomocnik wyjaśnił, że organy podatkowe rzetelnie zebrały i oceniły materiał dowodowy.

Z kolei pełnomocnik podatnika wyjaśnił, że jako członek zarządu i pracownik musiał on jeździć dó centrali firmy w Niemczech. W Polsce ciąży na nim ograniczony obowiązek podatkowy, bo na stałe mieszka

w Niemczech. Pełnomocnik podkreślił, że podatnik złożył w Niemczech wniosek o porozumienie polskich władz fiskalnych z niemieckimi w sprawie opodatkowania, na co zezwalają przepisy. To pozwoliłoby wyjaśnić sytuację, bo obecnie skarżący jest podwójnie opodatkowany w obu krajach. Kalendarz z wykazem podróży służbowych jest codzienną praktyką dla niemieckiego systemu podatkowego. Daty wyjazdów potwierdzają też rachunki z hoteli i inne dokumenty, ale w odpowiedzi na pytanie sądu pełnomocnik przyznał, że nie były one przedstawiane na etapie postępowania podatkowego.

NSA uchylił zaskarżony wyrok i sprawa trafi ponownie do WSA. Jak zauważył sąd, spór dotyczy stanu faktycznego. Organy podatkowe podkreślają,

że został on ustalony prawidłowo i w ocenie sądu podatnik nie przedstawił dostatecznych argumentów, że było inaczej. Sąd I instancji błędnie zarzucił organom naruszenie procedury. Ocenie organów podatkowych podlegają tylko te środki dowodowe, które zostały zgłoszone w postępowaniu podatkowym -przypomniał NSA.

Zatem WSA powinien rozstrzygnąć merytorycznie kwestie związane z miejscem pracy i w konsekwencji z opodatkowaniem. Przy czym należałoby się zastanowić, gdzie ewentualnie powstała nadpłata: w Niemczech czy w Polsce – dodał NSA. Wyrok jest prawomocny.

Więcej Gazeta Prawna.