Fiskus twierdzi, że nie wszystkie opłaty sądowe wolno jest rozliczać

Rzeczpospolita (2010-04-15), autor: Konrad Piłat , oprac.: GR

kw. 16, 2010

Firma może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki związane z prowadzeniem procesów sądowych, pod warunkiem, że są one racjonalne i celowe.

Jak czytamy w Rzeczpospolitej, przedsiębiorcy zwykle uważają, że wszelkie koszty sądowe zmniejszają ich przychody. Uznają, że to oni powinni decydować, bo wiedzą najlepiej, kiedy ich ponoszenie jest celowe i racjonalne. Interpretacje podatkowe pokazują jednak, że organy podatkowe same chcą to rozstrzygać i często uznają, że firma ponosiła wydatki, które nie mogły wpłynąć ani na osiągnięcie przychodów, ani na zabezpieczenie ich źródła.

Według Izby Skarbowej w Katowicach, analizując możliwość zaliczenia wydatków w ciężar kosztów, należy wziąć pod uwagę, czy były one poniesione w celu obrony przed bezpodstawnie kierowanymi roszczeniami oraz w związku z funkcjonowaniem podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Jeśli koszty sądowe zasądzone były w związku z niewykonaniem przez firmę zobowiązań oznacza to, że nie pozostawały one w związku z uzyskiwanymi przychodami i nie miały na celu zachowania źródła przychodów. Nie były to również normalne koszty funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Nie zawsze fiskus kwestionuje wydatki na koszty sądowe związane z nieudaną próbą oddalenia powództwa wobec firmy. Przykładem jest interpretacja Izby Skarbowej w Katowicach z 8 maja 2009 r. (IBPBI/1/415-151/09/KB) – z wnioskiem o jej wydanie zwróciła się spółka, która zawarła umowę zakupu określonej ilości towaru i się z niej nie wywiązała; w związku z tym kontrahent wytoczył powództwo przeciwko wnioskodawcy o odszkodowanie równe poniesionej szkodzie.

Więcej w Rzeczpospolitej z 15 kwietnia 2010 r.