Ulga na rehabilitację dla chorych i opiekunów

Rzeczpospolita (2010-04-20), autor: Przemysław Wojtasik , oprac.: GR

kw. 21, 2010

Wózek inwalidzki, turnus zdrowotny, komputer dla dziecka, karma dla psa przewodnika, lekarstwa – wydatki na te cele można odliczyć od dochodu. Można to zrobić pod warunkiem, że wydatki te mają związek z potrzebami osób niepełnosprawnych i ich rehabilitacją – czytamy w Rzeczpospolitej.

Z odliczenia można skorzystać, gdy osoba, której dotyczy wydatek, ma: orzeczenie o zakwalifikowaniu do jednego z trzech stopni niepełnosprawności lub decyzję przyznającą rentę z powodu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy, rentę szkoleniową albo rentę socjalną, lub orzeczenie o niepełnosprawności (dotyczy osób, które nie ukończyły 16. roku życia).

Jeśli przepisy wymieniające rodzaje odliczeń mówią o niepełnosprawnych z I grupą inwalidztwa, to chodzi o osoby, w stosunku do których orzeczono całkowitą niezdolność do pracy oraz do samodzielnej egzystencji albo znaczny stopień niepełnosprawności.

Z ulgi skorzystają także członkowie rodziny, którzy utrzymują osoby niepełnosprawne (małżonka, dzieci własne i przysposobione, dzieci obce przyjęte na wychowanie, pasierbów, rodziców, rodzeństwo, rodziców współmałżonka, ojczyma, macochę, zięciów i synowe). Ważne, że dochody osób będących pod ich opieką nie mogą przekroczyć w ciągu roku 9120 zł. W razie kontroli urzędu trzeba będzie oczywiście wykazać, że niepełnosprawny pozostaje na naszym wikcie, np. że mieszka z nami, a jego zarobki nie pozwalają na samodzielną egzystencję.

Podczas kontroli urzędu skarbowego trzeba przedstawić dowody na te wydatki (faktury, rachunki, potwierdzenia przelewu itp.). Nie dotyczy to tylko opłat na przewodnika, psa oraz samochód.

Rozliczając ulgę, musimy pamiętać, że wydatki powinny wiązać się z rodzajem choroby niepełnosprawnej osoby. Zakupy mają służyć jej rehabilitacji albo ułatwiać codzienne życie. Fiskus może sprawdzić, czy wykazane w zeznaniu rocznym inwestycje faktycznie były związane z potrzebami osoby niepełnosprawnej. Przyda się tu opinia lekarza potwierdzająca konieczność używania danej rzeczy.

Więcej w Rzeczpospolitej z 20 kwietnia 2010 r.