Nie zawsze można wystąpić o ustalenie treści umowy…

Gazeta Prawna , autor: Autor Nieznany , oprac.: GR

kwiecień 2, 2007

Nie zawsze można wystąpić o ustalenie treści umowy

Z powództwem o ustalenie przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, może wystąpić organ podatkowy, ale tylko w toku prowadzonego postępowania podatkowego powiązanego bezpośrednio z czynnością prawną będącą przedmiotem sporu sądowego.

STAN FAKTYCZNY .

Sprawa dotyczyła powództwa wytoczonego przez naczelnika urzędu skarbowego, dotyczącego ustalenia treści umowy zawartej przez podatników. Podatnicy, czyli pozwani, w lutym 2000 roku przystąpili do aktu. notarialnego zawierającego oświadczenia o przeniesieniu własności nieruchomości za cenę 140 tys. zł. Sprzedający złożyli oświadczenie o przeznaczeniu w ciągu dwóch lat kwoty uzyskanej ze sprzedaży nieruchomości na zakup działki i budowę lokalu mieszkalnego. Jednak nie udokumentowali, że pieniądze wydali na ten cel i organ obciążył ich podatkiem od sprzedaży. Wobec nabywcy nieruchomości organy wszczęły zaś postępowanie w sprawie dochodów z nieujawnionych źródeł. W jego toku wszystkie strony transakcji zeznały, że umowa była darowizną, czyli miała charakter nieodpłatny.

UZASADNIENIE

Sprawa obciążenia nabywcy nieruchomości podatkiem od nieujawnionych źródeł trafiła najpierw na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uwzględnił skargę. Tym samym sąd kwestionował uznanie umowy za umowę sprzedaży. W ocenie sądu całokształt zebranego w postępowaniu podatkowym materiału dowodowego wskazywał, że rzeczywista treść i charakter tej umowy odnosiły się do darowizny.

W tych okolicznościach sąd okręgowy, odnosząc się do żądania urzędu skarbowego opartego na przepisach kodeksu postępowania cywilnego (dotyczące ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa) i uwzględniając uregulowanie zawarte w art. 199a par. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tj. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) oddalił powództwo. Uznał, że przepisy te kreują legitymację procesową organu podatkowego do wystąpienia z powództwem o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, wówczas gdy ze stosunkiem tym lub prawem związane są skutki podatkowe. W tym wypadku natomiast, w ocenie sądu, powód wystąpił z powództwem nie dla-oceny skutków podatkowych tej czynności prawnej (albowiem należności podatkowe wynikające z czynności objętej aktem notarialnym zostały uiszczone), lecz celem zgromadzenia w prowadzonym postępowaniu podatkowym dowodów wskazujących na uzyskiwanie przez nabywcę przychodów niemających pokrycia w ujawnionych dochodach. W takim stanie rzeczy nie ma legitymacji procesowej do wystąpienia z powództwem opartym o wskazane przepisy, bowiem nie istnieje interes prawny domagania się ustalenia stosunku prawnego lub prawa.

Sąd apelacyjny oddalił apelację organu podatkowego. W jego ocenie ustalenia sądu okręgowego nie wykraczają poza materiał zebrany w sprawie ani nie pozostają z nim w sprzeczności.

Sąd zauważył, że istota problemu w sporze sprowadza się do tego, czy prawidłowo zostały w ustalonym stanie faktycznym zastosowane przepisy powołane jako podstawa powództwa. W szczególności, jak daleko sięga określony w przepisie art. 1891 kodeksu postępowania cywilnego w zw. z art. 189 tego kodeksu interes prawny organu podatkowego domagania się ustalenia istnienia, lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, decydujący o przyznaniu mu legitymacji do wystąpienia z powództwem o ustalenie. Sądy obu instancji opowiedziały się za ścisłą wykładnią tego przepisu jako ograniczonego tylko do sytuacji, gdy ustalenie istnienia (lub nieistnienia) stosunku prawnego jest niezbędne dla oceny skutków podatkowych wynikających wprost z tego stosunku prawnego.

Przepis art. 1891 kodeksu postępowania cywilnego ma szczególny, wyjątkowy charakter i nie powinien być interpretowany rozszerzające Jego interpretacja musi przy tym następować w związku z pełnym brzmieniem przepisu art. 199a Ordynacji podatkowej. Z całości tych uregulowań można w ocenie sądu drugiej instancji wyprowadzić, jedynie ten wniosek, że z powództwem, o jakim mowa w art. 1891 kodeksu organ podatkowy może wystąpić tylko w toku prowadzonego postępowania podatkowego powiązanego bezpośrednio z czynnością prawną będącą przedmiotem sporu sądowego, jeżeli jest to

niezbędne dla oceny jej skutków podatkowych. W takich tylko granicach ustawodawca przesądził o istnieniu jego interesu prawnego i tym samym legitymacji do wytoczenia powództwa.

W sprawie zaś pozostaje poza sporem, że skutki podatkowe wynikające bezpośrednio i wprost z czynności prawnej objętej aktem notarialnym zostały już ocenione i żadne postępowanie obecnie w tym zakresie przez organ podatkowy nie jest prowadzone. To, które się toczy, dotyczy ewentualnego osiągnięcia przez nabywcę nieruchomości dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów i jest tylko pośrednio powiązane z czynnością prawną dokonaną przez zbywcę. Skutki podatkowe, do jakich oceny ono zmierza, nie wynikają z faktu zawarcia odpłatnej umowy, której dotyczy żądanie pozwu, lecz z faktu osiągnięcia dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów. W rzeczywistości ustalenie, którego domagał się powód, ma służyć, zdaniem sądu, pozyskaniu dowodu służącego ustaleniu w toczącym się postępowaniu podatkowym, że pozwana uzyskała dochody z nieujawnionych źródeł przychodów.

Interes prawny organu nie wynika też stąd, że w przypadku ustalenia przez sąd, iż zawarta umowa nie była umową sprzedaży i po oddaleniu powództwa będzie prowadzone postępowanie w zakresie podatku od darowizny. Przepis jako niezbędny wymóg uzasadniający legitymację organu podatkowego przewiduje wytoczenie powództwa wyłącznie w toku już prowadzonego postępowania.

Więcej Gazeta Prawna.