Przedsiębiorco, sięgnij po unijne pieniądze…

Gazeta Wyborcza , autor: Maciej Kuźmicz , oprac.: GR

grudzień 4, 2007


Przedsiębiorco, sięgnij po unijne pieniądze.
Chcesz wyszkolić sobie pracowników. Zrób to za unijne dotacje.

Jest to możliwe dzięki programowi Kapitał ludzki”. To plan, jak do końca 2015 r. wydawać unijne dotacje na inwestycje w ludzi. Finansuje go unijny Europejski Fundusz Społeczny (EFS). Na Kapitał ludzki” mamy z Brukseli aż 9,7 mld euro funduszy unijnych.

Na co pójdą te pieniądze Na szkolenia dla bezrobotnych, podnoszenie kwalifikacji już pracujących, modernizację systemu edukacji, usprawnienie administracji publicznej. Za pieniądze z Unii chcemy wesprzeć m.in. te kierunki studiów, które dadzą Polsce inżynierów, absolwentów nauk ścisłych, informatyków po to, żeby gospodarka stała się bardziej innowacyjna.

Dotacje z Kapitału ludzkiego” trafią do Polaków za pośrednictwem samorządów i rządu.

Rząd podzielił cały program na dziesięć priorytetów, czyli szuflad”.

Do rządowej części należą priorytety I-V, pozostałe – priorytety VI–IX – do części samorządowej.

Ostatni – Pomoc techniczna” – to pieniądze na współpracę przy realizacji projektów, promocję programu, obsługę techniczną.

Na co stawia rząd…

Po pierwsze, na poprawę pracy instytucji, które zajmują się rynkiem pracy. Rząd chce sfinansować też duże, ponadregionalne projekty, które pomogą zmniejszyć dyskryminację na rynku pracy. Na wszystko jest 430 mln euro z Unii w priorytecie I – Zatrudnienie i integracja społeczna”. Dzięki niemu specjaliści z urzędów pracy mogą liczyć na szkoleni i informatyzację urzędów; za euro będzie można finansować też badania rynku pracy oraz projekty włączania na rynek pracy grup specjalnych: Romów, więźniów, młodzieży po poprawczakach, niepełnosprawnych.

Będzie też można organizować projekty pomagające w podniesieniu standardów opieki społecznej, a także z zakresu równego traktowania kobiet i mężczyzn w dostępie do pracy i z zakresu godzenia życia zawodowego z rodzinnym.

W priorytecie II ( Rozwój zasobów ludzkich i potencjału adaptacyjnego przedsiębiorstw oraz poprawa stanu zdrowia osób pracujących”) są pieniądze na ponadregionalne i ogólnopolskie szkolenia. Będą mogli z nich skorzystać przedsiębiorcy i pracownicy firm (by dostosować się do wymagań rynku), ale nie tylko. Za te pieniądze będą mogli się kształcić także pracownicy służby zdrowia, m.in.: onkolodzy, kardiolodzy lekarze medycyny pracy pielęgniarki i położne.

Więcej Gazeta Wyborcza.