Zachęta dla przyszłego szefa

GŁOS KOSZALIŃSKI , autor: Sylwia Zarzycka , oprac.: GR

styczeń 23, 2007

Będą pieniądze dla tych którzy zatrudnią niepełnosprawnych. Zachęta dla przyszłego szefa.

Pracodawcy nie kryją , że jeśli nie dostaną „marchewki" to niepełnosprawnych zatrudniać nie będą. I właśnie taką marchewkę czyli pieniądze wkrótce da im rząd. Pierwszego marca zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Najważniejsze to, że ci którzy zdecydują się dać pracę niepełnosprawnemu bezrobotnemu będą mogli dostać zwrot pieniędzy na wyposażenie stanowiska pracy dla takiego pracownika. Jest jedno „ale": niepełnosprawny będzie musiał być zatrudniony przez co najmniej 36 miesięcy. Po drugie pracodawca będzie mógł starać się także o pieniądze na wynagrodzenie i składki na ubezpieczenie społeczne swojego pracownika. Bez korzyści nie da rady. To jest spora zachęta dla pracodawców.

Z doświadczenia wiadomo bowiem że jeśli państwo nie zagwarantuje im korzyści finansowych to niepełnosprawni nie mieliby szans na znalezienie pracy mówi Krystyna Klecz z Urzędu Miejskiego w Koszalinie. Dodaje, że dobrze że ta „zachęta" pojawiła się właśnie teraz bo w czerwcu mija właśnie okres ochronny dla pracowników, którzy znaleźli zatrudnienie dzięki ustawie z 2002 roku o rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Pracodawcy musieli ich zatrudniać przez 54 miesiące i właśnie ten czas się kończy dodaje K Klecz takiej sytuacji. Rzeczywiście są możliwości aby w zamian za zatrudnienie takiego pracownika otrzymać pieniądze na utworzenie mu miejsca pracy. To jest bardzo ważne. Ale nic nie ma za darmo.

Po pierwsze te pieniądze trzeba najpierw mieć i je zainwestować a dopiero potem starać się o zwrot. Po drugie trzeba pamiętać o tym, że przed upływem określonego w ustawie czasu niepełnosprawnego pracownika nie można zwolnić bez względu na okoliczności. Trzeba bardzo dobrze przemyśleć jaką pracę ma on wykonywać tak by nikt na tym nie tracił: i my jako pracodawcy i klienci i sam pracownik, który powinien czuć się dobrze. Jeśli te wszystkie elementy uda się zgrać to rzeczywiście sytuacja jest komfortowa. Pracodawca decydując się na takie rozwiązanie musi także pamiętać że wielka na nim ciąży odpowiedzialność. Ale jak jej sprosta to czuje olbrzymią osobistą satysfakcję mówi B. Pawłowska ; Grzegorz Lanzer oprócz tego, że pracuje na basenie zajmuje się także sportem. Wyciska ciężary. Prowadzi życie takie jak w pełni sprawni. Niestety wiele osób, które mają problemy z poruszaniem się nie słyszą nie mówią wciąż jest zamkniętych w czterech ścianach. Z szacunków wynika, że tylko w Koszalinie znów bezrobotnymi stanie się około 60 niepełnosprawnych osób. A nową pracę znaleźć trudno. Praca dla niewidomego. W Szczecinku takiej nie ma mówi Helena Marcinkowska ze szczecineckiego oddziału Polskiego Związku Niewidomych Wartościowi ludzie.

Do szczęściarzy, którzy mimo, że jeżdżą na wózkach pracę mają należy dwoje młodych ludzi zatrudnionych w Zarządzie Obiektów Sportowych w Koszalinie. Nie chciałbym się chwalić ale to mój pomysł mówi Maciej Baranowicz dyrektor ZOS w Koszalinie. Jest u nas siłownia dla osób niepełnosprawnych. Patrząc na nich pomyślałem, że dobrze by było znaleźć im jakąś pracę. Bo to bardzo wartościowi ludzie. A że akurat pomieszczenia basenu są w pełni przystosowane dla osób, które poruszają się na wózkach stąd pracują właśnie na basenie. Dyrektor zaznacza, że niepełnosprawni pracownicy są traktowani tak samo jak reszta załogi. Jestem z nich bardzo zadowolony. Nasi klienci też. Bardzo często mówią, że to świetne rozwiązanie dodaje. Jednym z dwóch pracowników jest Grzegorz Langer. Mówi, że praca dla niego to po pierwsze kontakt z innymi ludźmi po drugie zarobek. Jestem niepełnosprawny od urodzenia i w związku z tym dostaję 420 złotych zasiłku. To dziś wystarcza jedynie na jedzenie. Nie ma mowy by samodzielnie się utrzymać mówi. Plusy i minusy. Bożena Pawłowska właścicielka kancelarii podatkowej Constans w Koszalinie zatrudnia niepełnosprawnych. I bardzo dobrze zna plusy i minusy. Nowe przepisy mówią m In., że jeśli pracodawca przez co najmniej 36 miesięcy zatrudni osobę niepełnosprawną (zarejestrowaną w urzędzie pracy) to może dostać zwrot do piętnastokrotności przeciętnego wynagrodzenia czyli obecnie około 40 tys. złotych na wyposażenie miejsca pracy takiej osobie. Pracodawca, u którego niepełnosprawny będzie pracował przez co najmniej rok będzie mógł otrzymać zwrot 60 procent wynagrodzenia tego pracownika oraz składek na ubezpieczenie społeczne. Trzeba pamiętać o tym że niepełnosprawni mogą pracować 35 godzin tygodniowo i mają o dziesięć dni urlopu więcej niż pracownicy zdrowi.