Niekorzystne zasady dofinansowania do pracy niepełnosprawnych…

DZIENNIK , autor: Marcin Musiał , oprac.: GR

październik 16, 2007



Koszty pracy będą wyższe, ale dopłaty się nie zmienią

Mimo wzrostu od 1 stycznia 2008 r. kosztów zatrudnienia osób niepełnosprawnych firmy jeszcze przez rok będą otrzymywać z tego tytułu dofinansowanie oparte na obecnych wskaźnikach

Od 1 stycznia 2008 r. przedsiębiorcy zatrudniający niepełnosprawnych będą musieli płacić pracownikom więcej, ale dofinansowanie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych nie wzrośnie jeszcze przez kolejny rok. Przepisy regulujące dopłaty do każdego miejsca pracy dla niepełnosprawnego uwzględniają wzrost minimalnych wynagrodzeń, ale z rocznym opóźnieniem. Pracodawcy ostrzegają, że dla firm może to oznaczać duży wzrost kosztów pracy niepełnosprawnych, który przez 12 miesięcy przedsiębiorstwa będą musiały pokryć z własnych kieszeni. W efekcie zmniejszy się motywacja firm do zatrudniania niepełnosprawnych, a ci niepełnosprawni, którzy już pracują, mogą stracić posady.

Polski system wsparcia zatrudnienia osób niepełnosprawnych opiera się na rekompensacie podwyższonych kosztów ich zatrudnienia. Ich wartość obliczana jest jako iloczyn minimalnego wynagrodzenia i wskaźnika określającego poziom podwyższonych kosztów. Przepisy ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych uzależniają wysokość dopłat od najniższego wynagrodzenia – minimalnej płacy za pracę obowiązującej w grudniu roku poprzedniego, ustalanej na podstawie odrębnych przepisów.

Zdaniem pracodawców dotychczas różnica między płacą minimalną, która była stosowana do określania wynagrodzeń pracowników, a wskaźnikiem branym pod uwagę przy obliczaniu dofinansowania była na akceptowalnym przez firmy poziomie. Od 1 stycznia 2008 r. płaca minimalna wzrośnie o ponad 20 proc. Konfederacja Pracodawców Polskich uważa, że czekający firmy problem rozwiązałaby zmiana art. 2 ust. 1 ustawy o rehabilitacji zawodowej. Chodzi o to, by poziom dopłat zależał od wynagrodzenia np. w kwartale poprzedzającym wniosek, a nie w grudniu poprzedniego roku.

Zdaniem Szczepana Wrońskiego, dyrektora wydziału dofinansowania i rynku pracy z PFRON, nie ma konieczności nowelizacji ustawy, choć można rozważyć taką zmianę, która odniosłaby wysokość dopłat do bardziej aktualnych wskaźników.

– Niewielka grupa osób niepełnosprawnych otrzymuje najniższe wynagrodzenie. Średnie uposażenie jest statystycznie wyższe nawet od minimalnej płacy, która będzie obowiązywać od pierwszego stycznia 2008 r. – informuje Wroński, który nie spodziewa się też zwolnień niepełnosprawnych. Według niego każda zapowiedź obniżki dopłat do miejsc pracy czy zaostrzenie przepisów napotyka sprzeciw pracodawców. – Historia pokazuje jednak, że zatrudnienie niepełnosprawnych nie spada i zwolnień z tego powodu nigdy nie było – dodaje Wroński.

Więcej Dziennik.