Wzrosną świadczenia dla pokrzywdzonych przez zaniżoną kwotą bazową…

Rzeczpospolita , autor: Autor Nieznany , oprac.: GR

grudzień 19, 2007


Już wkrótce emeryci skrzywdzeni w latach 90. ubiegłego wieku przez to, że została zaniżona ich kwota bazowa, dostaną wyższe świadczenia. Nie mają jednak co Uczyć na rekompensatę strat wcześniej poniesionych z tego tytułu.

Wprowadzona w 1991 r. do mechanizmu obliczania emerytur i rent kwota bazowa stanowiła 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia z kwartału poprzedzającego termin waloryzacji. Kwota ta służyła do obliczania świadczeń nowo przyznawanych, jak i do ich waloryzacji, czyli pomnożenia wskaźnika wysokości świadczenia przez aktualną kwotę bazową. W1993 r. kwota bazowa została obniżona do 91 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Następnie podskoczyła do 93 proc. od czasu drugiej waloryzacji w 1994 r czyli od 1 czerwca 1994 r. Wskaźnik 93 proc. wzrastał, poczynając od 1996 r., o jeden punkt procentowy przy okazji każdej waloryzacji (wykaz kwot bazowych patrz poniżej).

Od 1 stycznia 1999 r. kwota bazowa wynosi ponownie 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Stosujemy ją jednak tylko do świadczeń nowo przyznawanych albo w razie przeliczania podstawy wymiaru, z uwzględnieniem zarobków uzyskanych po przyznaniu świadczenia.

Mechanizm waloryzacji świadczeń, wprowadzony ustawą z 29 września 1995 r., nie jest powiązany ze wzrostem kwoty bazowej.

Emerytury i renty obliczone do 31 grudnia 1998 r. od kwoty bazowej niższej niż 100 proc. są zatem przeliczane etapami na podstawie art i94a ustawy.

Ważna definicja

Kwota bazowa to – ustalana corocznie – kwota stanowiąca 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce z poprzedniego roku, pomniejszona o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Obowiązuje od 1 marca każdego roku kalendarzowego do końca lutego następnego roku. Ogłasza ją prezes Głównego Urzędu Statystycznego. Jest wyjściową do obliczania podstawy wymiaru świadczeń oraz tzw. części socjalnej emerytury lub renty. Nie można teraz podać kwoty bazowej, jaka ma obowiązywać od 1 marca 2008 r., nawet w przybliżeniu. Nie znamy również wskaźnika waloryzacji. Kwotę bazową ogłasza Główny Urząd Statystyczny.

Jak było

Od 1 marca 2006 r. został przeprowadzony drugi etap przeliczania emerytur i rent na podstawie art. 194a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Na mocy tego artykułu emerytury i renty osób urodzonych przed 1 stycznia 1930 r. ustalone od kwoty bazowej niższej od 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia podlegały przeliczeniu. Przeliczenie świadczenia polega na ponownym jego ustaleniu od 100 proc. kwoty bazowej obowiązującej w momencie przyznania i dokonaniu następnie wszystkich podwyżek, jakim dane świadczenie podlegało od momentu przyznania. Szacuje się, że w drugim etapie akcji przeliczono emerytury i renty około 1,3 mln świadczeniobiorców, a miesięczny skutek podwyżek emerytur i rent z FUS z tego tytułu (tj. tylko z tytułu podwyższenia wymiaru kwoty bazowej) wyniósł około 54 mln zł. Etapów tych miało być więcej, ale wszystko zmieniła nowelizacja ustawy emerytalnej z 7 września bieżącego roku. Zadecydowała ona o jednorazowym przeliczeniu na początku 2008 r. świadczeń tych osób.

Więcej Rzeczpospolita.